Wyszliśmy z ziemi,
Wrócimy do ziemi.
Wyszliśmy krzycząc,
Powrócimy niemi.
Nie zbudzę się pewnego ranka, ot, spodziewana niespodzianka.
Czy Pan Bóg stworzył nas czy czart, widzę, że to był kiepski żart.
Rankiem, przy obudzeniu
Na szybie okna rozpłaszczone noski,
Ach, to wy, dzień dobry, moje troski!