Człowiek bajdurzy o swojej wolności, a więźniem mięsa, nerwów i kości.
Strona numer 6
Człowiek bajdurzy o swojej wolności, a więźniem mięsa, nerwów i kości.
Czasem, gdy runie piedestał, widać, że nikt na nim nie stał.
Czas krok po kroku nam zmienia gorycz pamięci w słodycz zapomnienia.
Cierpliwość trzeba mieć anielską, ażeby znosić własne cielsko.
Bądź sprawiedliwy dla innych Panie, dla siebie proszę o zmiłowanie...