Rzekła lilia do motyla: – nikt nie patrzy, niech pan zapyla!
Rzekła lilia do motyla: – nikt nie patrzy, niech pan zapyla!
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.
Ech, niech jej ziemia lekką będzie, ale miałem z nią więcej problemów, niż ze Służbą Bezpieczeństwa!