Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę amerykańskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Płakał i chciał umrzeć, ale nie umarł i następnego dnia poszedł znowu do pracy.

Niech istnieje Bóg, niedzielne poranki i uśmiechnięci księża w lśniąco białych ornatach. Lecz nie owe mroczne, upiorne koszmary, ukryte w ciemnościach wszechświata.

Nosiłem je nie dla jej przyjemności, tylko po to, żeby nie zrobić jej dziecka. Co było zabawne, jeśli wziąć pod uwagę, że sam miałem być dzieckiem dopiero za piętnaście lat, Myślenie o przyszłości jest pod wieloma względami zagmatwane.

Maź wylądowała na policzku Grunwalda, brązowa i śmierdząca. I zaczęła ściekać w dół. Wielki Boże, to było gówno.

Nocą myśli mają tę nieprzyjemną cechę, że rozluźniają obroże i uciekają na wolność.

Wszyscy tak właśnie żyjemy, dzień po dniu, posiłek po posiłku, cierpienie po cierpieniu, oddech po oddechu.

Może to tak jak z szybkim czytaniem. (...) Ci, którzy to potrafią, szczycą się, że mogą pochłonąć grubą książkę od deski do deski za jednym posiedzeniem, ale faktycznie wychwytują tylko ogólny sens. Jeśli zapytać ich o szczegóły, zwykle się gubią.

Oddałabym wszystko, wszystko, byle tylko uwolnić się od tego bólu.

Zauważyłeś, że kłopoty i zadry na ogół wynikają z drobiazgów?

Sen był jak wysoka fala, która zakrywała skałę żalu. Kiedy się budził, następował odpływ, i wkrótce skała znów stawała się widoczna - opoka niezniszczalnej rzeczywistości, coś, co będzie zawsze, dopóki Bóg nie zdecyduje inaczej.

Seks jest udany, przynajmniej według Billy'ego. Sądzi, że dla niej też, ale z kobietami nigdy nic nie wiadomo. Czasem wolą, żebyś tak się nie starał, tylko zrobił swoje i skończył, bo chciałyby już pójść spać, ale jeśli udaje, to jest dobrą aktorką. W pewnej chwili, tuż przed tym, kiedy Billy dłużej nie może się powstrzymać, mruczy mu w ramię i drapie go paznokciami prawie do krwi.
Potem klepie go w plecy, jakby chciała powiedzieć: "Dobra robota".

Kochałem cię wtedy i kocham teraz, i kochałem cię w każdej sekundzie od wtedy do teraz.

Kamen miał taki tubalny i poważny głos, że gazetka z hipermarketu w jego wydaniu brzmiała, jak Księga Izajasza.

(...) łzy mają wiele wspólnego z rzeczami naszych drogich zmarłych - nie sposób z nimi skończyć.

Czułam się, jakbym znów zaczęła oglądać serial, którego przez jakiś czas nie oglądałam. Nawet jeśli masz kilka lat przerwy, natychmiast rozpoznajesz ludzi i ich problemy, ponieważ ludzie i ich problemy prawie nigdy się nie zmieniają. Wrócić do takiego filmu, to jak zdjąć buty i włożyć wygodne, rozdeptane kapcie.

1. Opinie są jak odbytnice - każdy ma swoją.
2. Dobry Boże, ten staroć! I z Fredem Sylvestrem, nauczycielem przedmiotów ścisłych, w roli reżysera? Nie dałbym Szczurkowi wyreżyserować próbnego alarmu przeciwpożarowego w podstawówce.
3. Czekał, aż jego żona poprawi urodę...

- Nie. Nie czuję urazy. – Jack znowu błysnął zębami w uśmiechu agenta reklamy, ale ucieszył się, że Ullman nie podaje mu ręki. Czuł urazy. Najróżniejsze.

Myślę, że wyczułem w nim wtedy niezwykłą realność bytu kogoś, kto istniał dużo wcześniej, niż ja pojawiłem się na scenie, i kto zdążył się już nałykać sporo mętnej wody.

(...) odkrył właśnie jedno z najświętszych praw małych miasteczek: tajemnice - w rzeczywistości wszystkie ważne tajemnice! - muszą być zachowane w tajemnicy. Bo plotki jakoś dziwnie się rozchodzą. Dziwnie i bardzo szybko.

(...) wieści, zwłaszcza złe wieści szybko rozchodzą się w małych miasteczkach.