Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę amerykańskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Filmy przemijają, książki zaś - te dobre - żyją wiecznie, a przynajmniej prawie wiecznie.

Źli ludzie prędzej czy później robią złe rzeczy, nawet dziecko to wie.

Zza kierownicy małej furgonetki pana Smakusia, ozdobionej wesołymi, dziecięcymi kalkomaniami i dzwoniącej wesołymi nagranami dzwoneczkami, Brady macha ręką. Czarnuch uśmiecha się też i macha. No jasne. Wszyscy lubią lodziarza.

Stworzenie bez serca to istota bez miłości, a stwór nieumiejący kochać to bestia.

Odnoszę wrażenie, że z punktu widzenia mężczyzn, miłość składa się w równych częściach z pożądania i zdziwienia. Kobiety wiedzą co to to jest zdziwienie natomiast tylko wydaje mi się, że wiedzą co to pożądanie.

W połowie drogi na szczyt Hunter's Hill oddech Scotta zrobił się płytki, a wciąganie i wydychane powietrze nabrało posmaku rozgrzanej miedzi. Stopy już nie wydawały się lekkie, łydki płonęły. W pachwinie po lewej stronie czuł tępy ból, jakby coś sobie naciągnął. Druga połowa zbocza jakby nie miała końca. Przypomniał sobie, co mówiła Milly: najpierw fajnie, potem męka, a następnie piekło. Czy przeżywał teraz mękę, czy piekło? Coś pomiędzy, zdecydował.

Wyglądało to beznadziejnie, przepraszam, ale taka prawda, na pewno nie było to miejsce, w którym by warto żyć, a co dopiero umierać.

Bill miał 70 lat, wyglądał na 80 ale kiedy był w formie pił jak 20-latek.

"A za otwartym oknem / Powietrze poranka spływa aniołami”, pisze Richard Wilbur w wierszu „Miłość nas wzywa do spraw tego świata”. Nie, Richardzie. Mylisz się.
To były tylko prześcieradła.

(...) jeśli nie był tajniakiem, to Stark był Królem Jerzym Pierdolonej Dżungli. Facet zjawił się, żeby najpierw odpytać, a potem ululać Donaldsona. Przykro mi, ferajna, pomyślał Stark. Coś mi sie zdaje, że on już nigdy nie pójdzie lulu.

Thad okazał się głupcem, wierząc, że para gliniarzy robi tu jakąś różnicę. Oddział szturmowy zielonych beretów z Delta Force nie zrobiłby żadnej różnicy.

Głos, który dobiegł z kupki pościeli, był suchy i płaski. Słychać w nim było chrzęst śmierci jak chrzęst kamyczków w pustej tykwie.

Czym jest pisanie? Oczywiście telepatią.

Ciemne obłoki całkowicie już pochłonęły zachodzące na czerwono słońce i wydmy spowił posępny cień. Nad głowami kłębiły się nam zwały chmur.

- [...] nie zasłużył, żeby cierpieć. Przecież to nie psy zbudowały bomby.

Skręcił w lewo, wiąż na sygnale, i z rykiem silnika wyminął limuzynę zataczającą pijackie łuki. Zaproponował jej kierowcy, aby sam z sobą odbył niedozwolony stosunek płciowy. Aby odbywał stosunki oralne z różnymi gryzoniami i ptakami. Niedwuznacznie sugerował, że wszystkie osoby pochodzenia murzyńskiego powinny wrócić na rodzinny kontynent. Ze szczerym przekonaniem mówił, jakie miejsce na tamtym świecie zajmie susza kierowcy cadillaca. Na zakończenie oznajmił, że musiał chyba spotkać jego matkę w nowoorleańskim domu rozpusty.

To nie sprawa miłości, czy w ogóle uczuć. Potrafię je dawać i potrafię brać. Czuję ból, jak każdy. Chcę dotykać kogoś, chcę, żeby i mnie ten ktoś dotykał. Ale na pytanie: ,, Nic Ci nie jest?", nie umiem odpowiedzieć, że przeciwnie, jest.

Wypuść złe powietrze, wciągnij zdrowe, kto zasmarkańcowi grabę podaje, ten upadł na głowę.

....Człowiek w domu niekoniecznie jest taki sam jak w pracy, zwłaszcza gdy mierzy wysoko i nagle napotyka przeszkodę, która może zdusić w zarodku jego ambitne plany......

Pragmatyczne problemy wymagają pragmatycznych rozwiązań.