Kamen miał taki tubalny i poważny głos, że gazetka z hipermarketu w jego wydaniu brzmiała, jak Księga Izajasza.
Kamen miał taki tubalny i poważny głos, że gazetka z hipermarketu w jego wydaniu brzmiała, jak Księga Izajasza.
Lub robić coś… Kochaj kogoś… Nie bądź gałganem… Żyj poważnie!