Nie wiem. Może podświadomie nastrajam się bojowo. Zrobimy im prawdziwy Blitzkrieg, Zordon.
Nie wiem. Może podświadomie nastrajam się bojowo. Zrobimy im prawdziwy Blitzkrieg, Zordon.
- Piła pani?
– Uchylam się od odpowiedzi na to pytanie – odparła Joanna.
Tam, gdzie pieniądze płyną wartkim strumieniem, czas płynie wolniej.
Przyzwyczajenie nie stanowiło drugiej natury człowieka, tylko pieprzone przekleństwo, pomyślała.
Opieram się na logice, a jak uczył Spock, ona nigdy nie zawodzi.
- To dość ostre danie.
- A ja jestem dość ostrą babą. Poproszę.
Nieważne, że się zmieniłeś. W życiu osobistym nie ma miejsca na resocjalizacje.