- I ot tak mówisz mi o tym?
- Nie ot tak - odparł, spuszczając wzrok. - Kosztowało mnie to trochę namyślunku.
- Nie ma takiego słowa, Zordon.
- I ot tak mówisz mi o tym?
- Nie ot tak - odparł, spuszczając wzrok. - Kosztowało mnie to trochę namyślunku.
- Nie ma takiego słowa, Zordon.
Na mą cześć, przyjacielu, nie masz tego wszystkiego, o czem mówisz: nie ma diabła, nie ma piekła.