Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losowe cytaty Szukaj

Księgi Jakubowe

Inne książki Olgi Tokarczuk:
Anna In w grobowcach świata Bieguni Czuły narrator Dom dzienny, dom nocny E.E. Empuzjon Gra na wielu bębenkach Gra na wielu bębenkach. 19 opowiadań Lalka i perła Moment niedźwiedzia Nadzieja Opowiadania bizarne Ostatnie historie Podróż ludzi Księgi Prawiek i inne czasy Profesor Andrews w Warszawie. Wyspa Prowadź swój pług przez kości umarłych Szafa Zgubiona dusza

- A w ogóle cóż to jest ten grzech adamitów? Wytłumacz mi to, kuzynie oświecony.
- Wszystko, co się nie mieści w głowach tym, którzy tak mówią.

strona cytatu

- W Polsce jest inaczej. Niech kuzynka popatrzy, Polska to kraj, gdzie wolność religijna i nienawiść religijna w równym się stopniu spotykają. Z jednej strony Żydzi mogą tu praktykować swoją religię, jak chcą, mają swoje swobody i sądownictwo własne. Z drugiej zaś nienawiść do nich jest tak wielka, że samo słowo "Żyd" jest w poniewierce i dobrzy chrześcijanie używają go jako przekleństwa.
- Prawdę mówisz. I jedno, i drugie jest rezultatem panującego w kraju lenistwa, nieświadomości, nie zaś jakiejś przyrodzonej złości.
- Każdy się tym woli tłumaczyć. Łatwiej jest być głupim i leniwym niż złym. Ktoś, kto nosa nie wychyla poza swój zaścianek, kto święcie wierzy w to, co powie ksiądz niedouczony, kto ledwie potrafi złożyć litery i czyta tylko kalendarze, łatwo odda swój rozum wszelkim bzdurom i uprzedzeniom, jako to widziałem u świętej pamięci biskupa Dembowskiego, że się Nowymi Atenami zachwycać nie przestawał.

To jest pierwsze doświadczenie myślącego człowieka - kiedy dostrzeże tę przepaść, jaka pojawi się między nim samym a resztą świata. To jest bolesne Dwa, podstawowe pęknięcie stworzonego świata, które rodzi sprzeczności i wszelkie dualizmy. To i tamto. Ja i ty. Lewe i prawe. Sitra ’Achra, czyli druga strona, lewa strona, siły demoniczne w postaci potłuczonych skorup naczyń, które nie utrzymały światła w czasie ich rozbicia (szwirat ha-kelim) - to jest właśnie Dwa.

Po cóż jednak mierzyć groby i cmentarze? Przecież nie ma zmarłych w grobach – Jenta wie to dopiero teraz, ale wcześniej utopiła w wosku tysiące knotów. Groby są nam całkowicie nieprzydatne, bo zmarli je ignorują i włóczą się po świecie; są wszędzie. (...) Patrzą na świat jakby zza szybki, przyglądają mu się i ciągle coś by od tego świata chcieli.

strona cytatu

Mesjasz to jest coś więcej niż postać i osoba, to jest coś, co płynie we krwi, mieszka w oddechu, to najdroższa i najcenniejsza ludzka myśl, że istnieje ratunek.

strona cytatu

Kobiety w łachmanach zbierają na ulicy wióry i łajno na opał. Trudno po tych łachach rozróżnić, czy to bieda żydowska, czy cerkiewna, czy katolicka. Tak, bieda nie ma ani wiary, ani narodowości.

Kobiety myją włosy i suszą je w sierpniowym słońcu na dworze, sprzątają domy, umajają je kwiatami, zamiatają podłogi, żeby Mesjasz mógł wejść w schludny świat. Straszny ten świat, to prawda, ale może gdzieniegdzie da się go trochę posprzątać.

strona cytatu

Niektóre książki są ułożone według autorów, ale zaraz dalej według "obiecadła", alfabetycznie. Dalej znowu stoją książki z jednego zakupu i takie, co z powodu formatu większego nie zmieściły się na zwykłych półkach, więc dodano je na inne półki, pomniejsze, albo leżą jak złożone chorobą. A przecież książki są jak żółnierze, powinny stać sztywno, jedna obok drugiej. Jak wojsko ludzkiej mądrości.

strona cytatu

To pozostaje zawsze wielką prawdą: żaden prorok nie może być swój, musi być w jakiś sposób obcy. Musi przyjść z obcej ziemi, pojawić się ni stąd, ni zowąd, wydać się dziwny, niezwykły. Musi go owiewać tajemnica, jak choćby taka, jak u gojów, że się narodził z dziewicy. Musi stąpać inaczej, mówić inaczej. Najlepiej by było, gdyby pochodził z miejsc niewyobrażalnych, stamtąd, skąd przylatują egzotyczne słowa, niesmakowane potrawy, niewąchane zapachy – mirra, pomarańcze. Ale i to nie jest prawdą do końca. Prorok musi być także i swój, najlepiej niech ma kroplę naszej krwi, niechże będzie dalekim krewnym kogoś, kogo mogliśmy znać, ale już zapomnieliśmy, jak wygląda. Bóg nigdy nie przemawia przez sąsiada, przez tego, z którym kłócimy się o studnię, ani tego, którego żona kusi nas swoimi wdziękami.

strona cytatu

W istocie świat składa się ze słów, które raz powiedziane, roszczą sobie odtąd pretensje do wszelkiego porządku i wszystko wydaje się dziać pod ich dyktando, wszystko im podlega. Działa każde najpospolitsze przekleństwo, każde wypowiedziane słowo.

Myśl, że wszystko, co teraz dostrzega: ciemność przetykana ostrymi punktami gwiazd nad Rohatynem, zarysy domów, małych, pochylonych, bryła zamku i niedaleko ostra wieża kościoła, niewyraźne światełka, niczym zjawy, ukośnie, jakby w geście protestu wystrzelony w niebo żuraw studzienny, a może i to, co słyszy: szmer wody gdzieś w dole i jeszcze leciutkie skrzypienie ściętych przez mróz liści, że wszystko to pochodzi z jego głowy - ta myśl budzi w nim dreszcz podniecenia. A co jeżeli to wszystko sobie wyobrażamy? A co jeżeli każdy widzi inaczej? Czy kolor zielony jest w istocie tak samo odbierany przez wszystkich? A może to tylko nazwa "zielony", którą niczym farbą pokrywamy zupełnie różne doznania i komunikujemy się tak, choć w rzeczywistości widzimy każdy co innego? Czy jest jakiś sposób, żeby to sprawdzić? A co by było, gdyby naprawdę o t w o r z y ć oczy? Gdyby u j r z e ć jakimś cudem to prawdziwe, co nas otacza? Co by to było?
Aszer często miewa takie myśli i wtedy ogarnia go lęk.

strona cytatu

Słowa są jak jaszczurki, potrafią uciec z każdego zamknięcia.

Czym jest człowiek? Iskrą.
Czym jest ludzkie życie?
Chwilą.
Czym jest teraz przyszłość?
Iskrą. A czym bieg czasu szalony? Chwilą.
Z czego powstaje człowiek?
Z iskry. A czym jest śmierć?
Chwilą.
Kim był On, gdy świat zawierał w sobie?
Iskrą. A czym będzie, gdy świat znowu pochłonie? Chwilą.

strona cytatu

Zauważa, że (...) im słabsze jest chrześcijaństwo, im więcej słońca i im słodsze wino, i im więcej greckiego Fatum - tym lepiej się żyje.

Znów byliśmy inni. I tak miało być. jest w byciu obcym coś pociągającego, w czym się można rozsmakować, co wydaje się jak słodycz [...] Człowiek, który jest obcy, zyskuje nowy punkt widzenia, staje się, chcąc nie chcąc, swoistym mędrcem. Kto nam wszystkim wmówił, że być swoim jest tak dobrze i wspaniale? Tylko obcy naprawdę rozumie, czym jest świat.

strona cytatu

I staje się zupełnie jasne, że te ciała (zmarłych) są jak liście, w których na jeden sezon, kilka miesięcy zamieszkało światło. Potem opadają martwe i suche i ciemność miele je na proch.
Jenta chciałaby ogarnąć wzrokiem ten ruch kiedy przechodzą jedne w drugie, ponaglane przez niecierpliwie dążące do ponownego wcielenia dusze, ale nawet dla niej jest to już niepojęte.

strona cytatu

Powietrze jest pełne oczu – mawiała jej szeptem matka, tarmosząc ją jak szmacianą lalkę przy każdym ubieraniu. – Patrzą na ciebie. Rzuć tylko pytanie przed siebie, a duchy zaraz odpowiedzą. Trzeba jedynie umieć pytać. I znajdować odpowiedzi: w mleku, które wylało się w kształt litery samech, w odcisku kopyta końskiego w kształcie litery szin. Zbieraj,
zbieraj znaki, to wkrótce przeczytasz całe zdanie. Co to za sztuka czytać z ksiąg napisanych przez człowieka, kiedy cały świat jest księgą pisaną przez Boga, także gliniana dróżka, która prowadzi nad rzekę. Przyjrzyj się jej. Także piórka gęsi, wyschnięte słoje drewna na deskach w płocie, pęknięcia gliny na ścianach domu – ta jest zupełnie jak jedna z liter: szin. Umiesz to, czytaj, Jento.

strona cytatu
o oczach
powiązane hasła: duchy

Istnieje na dworach specjalna nauka – o wywabianiu plam z krwi. Od wieków uczy się tego przyszłe żony i matki. To byłaby najważniejsza sprawa na uniwersytecie dla kobiet, gdyby kiedy miał powstać. Poród, menstruacja, wojna, bójka, zajazd, napad, pogrom – o tym przypomina krew, nieustannie będąc w gotowości tuż pod skórą. Co zrobić z tym wewnętrznym, które ośmieliło się wydostać na zewnątrz, jakim to ługiem zmywać, jakim octem płukać. Może moczyć szmatkę w odrobinie łez i przecierać delikatnie. Albo mocno nasączać śliną. Prześcieradła, pościel, bieliznę, halki, koszule, fartuchy, czepce i chusty, mankiety koronkowe i żaboty, surduty i gorsety. Dywany, deski podłogi, bandaże, prześcieradła...

strona cytatu
powiązane hasła: krew

- Zły moment, co?
- A czy jest dobry moment na śmierć?

Równość jest czymś sprzecznym z natury, jakkolwiek by się do niej słusznie dążyło. Jedni składają się bardziej z żywiołu ziemskiego, ci są przyciężcy, zmysłowi i nietwórczy. Nadają się chyba tylko do tego , żeby słuchać. Inni żyją sercem, emocjami, porywami duszy, a jeszcze inni mają kontakt z najwyższym duchem, dalecy od ciała, wolni od afektów, przestronni w środku. Do tych ma dostęp Bóg.
Ale żyjąc razem, prawa powinni mieć jednakie.