Niektóre książki są ułożone według autorów, ale zaraz dalej według "obiecadła", alfabetycznie. Dalej znowu stoją książki z jednego zakupu i takie, co z powodu formatu większego nie zmieściły się na zwykłych półkach, więc dodano je na inne półki, pomniejsze, albo leżą jak złożone chorobą. A przecież książki są jak żółnierze, powinny stać sztywno, jedna obok drugiej. Jak wojsko ludzkiej mądrości.
