- W Polsce jest inaczej. Niech kuzynka popatrzy, Polska to kraj, gdzie wolność religijna i nienawiść religijna w równym się stopniu spotykają. Z jednej strony Żydzi mogą tu praktykować swoją religię, jak chcą, mają swoje swobody i sądownictwo własne. Z drugiej zaś nienawiść do nich jest tak wielka, że samo słowo "Żyd" jest w poniewierce i dobrzy chrześcijanie używają go jako przekleństwa.
- Prawdę mówisz. I jedno, i drugie jest rezultatem panującego w kraju lenistwa, nieświadomości, nie zaś jakiejś przyrodzonej złości.
- Każdy się tym woli tłumaczyć. Łatwiej jest być głupim i leniwym niż złym. Ktoś, kto nosa nie wychyla poza swój zaścianek, kto święcie wierzy w to, co powie ksiądz niedouczony, kto ledwie potrafi złożyć litery i czyta tylko kalendarze, łatwo odda swój rozum wszelkim bzdurom i uprzedzeniom, jako to widziałem u świętej pamięci biskupa Dembowskiego, że się Nowymi Atenami zachwycać nie przestawał.
Kondominium niemiecko-rosyjskie pod żydowsko-amerykańskim zarządem powierniczym.