Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Już wieczór zapada,
usnęły już bory
i z borów wychodzą
reakcji upiory.
Straszliwych rezunów
zbierają się hordy,
by szerzyć dokoła
pożogi i mordy.

Bez przeszkód żydowska
rozwija się akcja,
bo kler ją popiera
i czarna reakcja.

A oto nagle: któż to kroczy?
Tłum frankensteinów widzą oczy.
Łapska ogromne, móżdżek – tyci.
To nowa rasa jest – zomici,
wyhodowana w jednym celu:
by wszystkich bili w PRL-u.
Toteż łomoczą tak, jak leci:
chromych, kobiety, starców, dzieci,
a nawet mimo strasznych krzyków
sprali dwie żony pułkowników.

Zapraszam do obejrzenia minutowej rozgrywki, sprawdzicie, czy nadążycie oczami za ruchem figur. A już tak poważniej, wprawdzie sam wyników badań nie widziałem, ale słyszałem, o eksperymencie, w którym zbadano refleks osób z różnych dziedzin sportu. Zajęliśmy drugie miejsce pod względem przeciętnej. Przed nami byli tylko...kierowcy Formuły 1.

Kultową książką jest oczywiście „Mój System”, którą wszystkim polecam. Lubię książki z dobrze zebranymi kombinacjami, np. książka Cshaby Balogha z kombinacjami z niedawno rozegranych partii. Polecam też książki B. Gelfanda, szczególnie ta o strategii jest bardzo dobra. "Poprzednicy" Kasparova podobają mi się, ale głównie jako książka o historii szachów, a nie ze względu na walory edukacyjne. Mam wrażenie, że Kasparov za dużo używa komputerowych wariantów.

Oczywiście rozległa wiedza debiutowa jest ważna, ale mimo wszystko nie rozstrzyga ona jeszcze partii. Trend w szachach się zmienia, pojawia się coraz więcej „grywalnych” debiutów, jak np. 1. d4 d5 2. Gf4, gdzie teoria kończy się szybko.

Ogólnie, im szachista silniejszy tym debiut ma większe znaczenie, bo na poziomie np. 2000 elo debiut ma znaczenie praktycznie żadne.

Szachistom towarzyszy również przekonanie, że są świetni z matematyki, że rozwiążą każde zadanie. A to wcale nie idzie ze sobą w parze. Jest wielu dobrych szachistów zupełnie przeciętnie radzących sobie z liczeniem. Sam zresztą na maturze...zdawałem historię. Chodzi bardziej o umiejętność przewidywania zdarzeń.

Magnus jest geniuszem, niesamowitym szachistą! A przy okazji naprawdę świetnie potrafi sprzedać się mediach. Pokazać na przykład, że bardzo dobrze umie...grać w piłkę nożną. Magnus już właściwie osiągnął u siebie status celebryty. To nie jest przypadek, że w Norwegii potrafił przebić popularnością Bjoergen.

Jestem za młody na to, żeby pamiętać erę pojedynków Kasparow – Karpow. Dla mnie idolem zawsze był Viswanathan Anand.

Jeśli były jakieś debiuty, które trzeba było sprawdzić, to nad tym pracowała. Może się to wydawać dziwne, ale akurat w tych mistrzostwach miałem wsparcie od żony nie tylko mentalne, ale też stricte szachowe.

Ale to, co być może najważniejsze to to, że ludzie, Ślązacy, tego chcą, są dumni ze swojej śląskiej godki i mają do tego absolutne prawo. Skoro tylu ludzi się w to angażuje, skoro tylu ludzi kocha swój regionalny język śląski, to trzeba im to dać, bo to jest najoczywistszy wyraz szacunku dla całej historii i całej kultury, też dla tych, którzy tragicznie oddali życie w czasie tej niezwykłej, burzliwej, dramatycznej historii Śląska

A jeszcze człowiek mądry, nie tak wielką pieczą ma o ciele swoim, jaką ma o duszy, iżby poznał nie mali choroby jakiey: boć to jest znać siebie samego, znać duszę swoię, jaka jest, jeźli jest zdrowa, czyli chora.

Trudno tam porządek być ma, gdzie wszyscy rządzą.

Jest coś, co człowiekowi wiele przyjąć i ująć może dobrego mniemania i wziętości, a to jest zachowanie, a spólna przyjaźń z kim, kto ją wiedzie; bo to rozum pokazuje, iż jakiego kto sobie przyjaciela obrał, z kim za jednego żyje, takim i sam być musi.

Źródło: Złote ziarna zebrane z dzieł pisarzy polskich, wyboru dokonał Władysław Bełza, Poznań 1907 r.
strona cytatu

Oko w miłości wodzem.

(…) trudno tam leczyć, gdzie nikt nie choruje (…)

(…) to jest białychgłów obyczaj, a inaczej nie umieją, jedno, abo nader miłować, abo nader mieć w nienawiści (…)

(…) ten jest najwiętszy na świecie regiment, pod którym są poddani cnotliwi (…)

(…) tego wolnością nie mamy zwać, iż kto podług swej wolej żywie, ale to jest prawdziwa wolność a swoboda, żyć podług prawa.