Już wieczór zapada,
usnęły już bory
i z borów wychodzą
reakcji upiory.
Straszliwych rezunów
zbierają się hordy,
by szerzyć dokoła
pożogi i mordy.
Niech się Ziobro uczy języków, bo inne sprawy nie bardzo mu wychodzą.
Wszystkie moje myśli, refleksje związane z aktorstwem wychodzą właśnie z teatru.