Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty o sobie

Strona numer 53

Pomylę się w wielu szczegółach. Mogę się mylić nawet co do tego, które kraje będą wielkimi potęgami i przeciwstawią się Stanom Zjednoczonym.

Wolę błędy entuzjasty od obojętności mędrca.

Na planie czasem udaję wyższego niż jestem w rzeczywistości. Cała reszta jest prawdziwa.

Miałem 18 lat kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Siedmiu samurajów Akiry Kurosawy. Już po 30 sekundach, zdałem sobie sprawię, że to to nie był zwykły film, to było zjawisko. Lata później przeczytałem kodeks Bushido. Przekazał mi wiedzę o wielu sprawach do których trzeba dążyć w swoim życiu, takich jak: lojalność, współczucie, odpowiedzialność, umiejętność patrzenia wstecz swojego życia i branie odpowiedzialności za swoje czyny. Jestem zafascynowany samurajami i ich kodeksem – i to właśnie jest jeden z wielu powodów dla których zdecydowałem się wystąpić w Ostatnim samuraju.

Jestem scjentologiem, zależy mi na tym, aby dzięki mojej pracy, dzięki temu, co robię, inni mogli poczuć się lepiej. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, aby celowo popsuć komuś nastrój, aby kogoś ośmieszyć. Jeżeli natomiast ktoś czerpie z takich rzeczy przyjemność, to przepraszam, ale ja tego po prostu nie rozumiem. Nie dogadamy się.

Jestem bardzo zadowolony z mojego życia, mam szczęśliwą rodzinę i pracę, którą kocham. Ale nie mogę powiedzieć, że czuję się spełniony, bo to oznaczałoby, że przestałem się rozwijać, a tego nie chcę.

Źródło: Ernst Reinhart, Tom Cruise. Chciałem wrócić w wielkim stylu, „To i Owo” nr 51, 20 grudnia 2011, s. 4.
o sobie
strona cytatu

Gdy byłem młodym aktorem, ludzie często próbowali zdefiniować kim jestem, choć sam tego nie wiedziałem. Ale ciągle pamiętam że myślałem sobie „Kocham to, co robię, i mam nadzieję, że będę mógł to robić wiecznie”.

Ciężko pracowałem, by wypaść jak najlepiej. Dziś Mission Impossible to już trochę klasyka.

Źródło: Ernst Reinhart, Tom Cruise. Chciałem wrócić w wielkim stylu, „To i Owo” nr 51, 20 grudnia 2011, s. 4.
o sobie
strona cytatu

Chciałbym częściej występować w komediach. Najlepiej romantycznych. Zdecydowanie

Piosenki natrętnie moralizatorskie, które wykładają kawę na ławę, nie są dobre. Wolę teksty, które subtelnie skłaniają do myślenia.

(...) pamiętam pierwsze chwile po wojnie - jako w jakimś sensie dobre, wszyscy byli podnieceni, czekali, co będzie dalej. W tym naszym domu komorowskim było takie jakby przedszkole. Byłem ja i miałem pięć sióstr, jedną rodzoną, reszta to kuzynki. Babunia mówiła, że jestem babski król.

Okres PRL-u postrzegałem od pewnego momentu jako straszliwie nudny. Wszystko było wówczas z góry przesądzone, przypominało pewien rytuał. Nowa rzeczywistość na pewno jest ciekawsza i – jeśli spojrzeć na nią szeroko – bardziej inspirująca.

To jest tak, że kiedy jest się młodym, nie zna się wagi różnych spraw, tylko zatyka się nos i skacze na głęboką wodę. Potem przychodzi rozwaga, świadomość ceny, jaką się za wszystko płaci. Tęsknię za tamtą kondycją duchową.

Uważam, że kabaret jest dziś na skandalicznym poziomie. (...) Najbardziej przeraża mnie jednak publiczność, która z tych żenujących żartów rechocze, bo trudno to nazwać śmiechem. Ale cóż, popyt napędza podaż.

Pamiętam, jak moja nauczycielka języka polskiego, u której zdawałem maturę, już wtedy przejawiając zainteresowanie pisaniem i próbując sił w poetyckich formach, mówiła mi: „Wojtek, nie zmarnuj talentu”. Dziś uważam, że posłuchałem jej rady, ale jednocześnie stwierdzam, że talent to zaledwie mały procent, a reszta – ciężka praca.

Od prawie 50 lat zawodowo zajmuję się pisaniem tekstów piosenek. Oczywiście zdarza się, że tekst wyjdzie i ma cechy tekstu poetyckiego, ale ogólnie rzecz biorąc, traktuję mój zawód jako rodzaj rzemiosła, do wykonawcy którego dobrze pasuje sformułowanie „tekściarz”.

Sympatyzowałem z Unią Wolności dlatego, że było w niej wielu ludzi, których ceniłem. Miałem wrażenie, że jej rdzeń jest inteligencki, a mnie interesują losy inteligencji. Natomiast nigdy nigdzie się nie zapisałem. Starałem się nie być ani za białymi, ani za czarnymi. Bo kiedy jedni i drudzy zaczynali opowiadać głupstwa, to dzięki swojej niezależności mogłem na to reagować. Jednoznaczna konotacja polityczna zobowiązuje do przymykania oczu, a co gorsza – upraszcza myślenie.

Starają się być małymi skandalistami, a każdy człowiek dobrze wychowany ma granice, których nie przekracza. Oni są nieobliczalni. Nie wiadomo, co zrobią. Dla niektórych to jest interesujące. Dla mnie nie za bardzo. Patrzę na to z zażenowaniem.

Przeraża mnie, że młode pokolenie piosenkarzy i piosenkarek uważa, że wszystko się zaczyna od nich, lekceważąc tradycję i wiele wspaniałych piosenek oraz wykonawców.

Stanisław Dygat, z którym byłem serdecznie zaprzyjaźniony, radził mi, że cenzora trzeba sobie wychować. I ja tak robiłem. Bywało, że szli na rękę. To byli na ogół nieszczęśliwi ludzie. Poza paroma gorliwcami, nikt tego nie robił z zamiłowania. Kiedy dobrze wymyto im mózg, szli do pracy w telewizji lub w prasie.


88 cytatów, 60 cytatów o sobie

115 cytatów, 46 cytatów o sobie

111 cytatów, 44 cytaty o sobie

55 cytatów, 42 cytaty o sobie

54 cytaty, 35 cytatów o sobie

52 cytaty, 31 cytatów o sobie
⇓ ⇓ pokaż więcej autorów ⇓ ⇓
wszyscy autorzy z kategorii o sobie
Galeria cytaty o sobie,
kliknij aby powiększyć