Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty raperów

Zobacz listę raperów

Raperzy wg. narodowości

Z bagna się w końcu wydostane, światu pokażę. Dosyć już wrażeń, Bóg dał mi odwagę bym w siłę rósł z dnia na dzień.

W obliczu śmierci nie ma sprytnych, nie ma odważnych. Straszy brak uzyskania drugiej szansy!

Prawda boli, bez aureoli, ciężko szczęście dogonić i tak los, charakter szkoli.

Czekając na dzień, w którym spełnią się marzenia,
nie chcę być tym co nie ma nic do powiedzenia.

Bo szacunek ma do prawdy tylko ten co patrzy wstecz.

Musisz zacisnąć zęby i iść swoją ścieżką
Nie myśl co było choć boli ponoć przeszłość.

Trzy kroki po dachu, piętnaste piętro – lecisz.
Dwie sekundy i ziemia, by odetchnąć na wieki,
to coś zmienia? Wątpię.
Jak stoisz na górze, to skacz,
a zostaniesz tylko pierdolonym tchórzem.

Ty mi powiedz choć raz, dlaczego ludzie ludzi cenią przez strach.
Uczą nas łgać, pluć, hańbić, poniżać,
kraść, szczuć, walczyć, zabijać.

Nie ma Ciebie, nie ma mnie, przyjacielu, trybisz?

Nasze serce, nasz kraj, Polska tą ziemią.
Moja wiara za nią zginę niczym Oscar Romero.

Patrz, czego byś chciał, brat? ameryki w szkole,
gdzie co drugi uczeń marzy by mieć nabity pistolet.

Co ty wiesz o rasizmie, patrzysz w tą telewizję
Pierdzisz w stołek, nienawidzisz Żydów, czarnych, a się ciśnie (...)
(...) Z relacji wiem jak smakuje piekło, umysłowe kalectwo
Nie chcę się poddać tym konsekwencjom
No problema, to nie Korea czy Indie
Dzięki ci Boże, że mnie nie zesłałeś gdzie indziej
Wobec zagrożeń pozwalasz mi dalej istnieć
Tu wierzą w wojnę, wierzą w pieniądz brat, ale nie w Biblię
Wątpię w ten system jak i w przejaw tolerancji
Za ten konflikt w Zatoce, Strefie Gazy czy Falklandy
Skurwysyny nie starczy wam morfiny
Karma nie zna łaski jak i dopada tych mściwych

Łzy nie przestają kapać, chlapać kałuże będą, Boże czasami myślę, że to dla ciebie przyjemność, latami ciśnie betonu wielkość, dla ludzkich istnień, już samo życie to czyste piekło.

Każdy ma prawo dotknąć pogardy własnym sumieniem, grzech za grzech (...) bo to hip-hop wysuwa skojarzenia, a ja je tylko w wersy zamieniam.

Miłości nie da się rozpoznać patrząc w taflę,
w której odbiciu wszystko wygląda na łatwe.

Miejsce Polska, system samowolka,
cel to forsa, w tym tkwi sekret.
Biorę co los da, życia made in Polska,
to jest moje miejsce bo kocham to miejsce.

W 1989 roku poprosiłem mojego wujka, żeby przesłał mi kasetę z jazzem. Wysłał hip-hop. Tak zaczęła się moja przygoda z rapem.

Telewizja wmawia wam, że mamy kryzys? Ja wam powiem, że kryzys jest wtedy, gdy Twoja laska mówi Ci, że cię kocha, a Tobie nie staje.

Plany umarły wraz z otrzymaniem rachunku telefonicznego. Myślałem, że moja mama mnie za to zabije, pokroi i wyrzuci na Barlickim. Oto cała przygoda. Przestroga: nie gadaj z Francuzami przez telefon.

Pięć lat bez prawka jeździłem i nie miałem kolizji (...) a dostałem prawko i miałem od razu kolizję drogową. I jeszcze rozwaliłem samochód nie mój, tylko narzeczonej.