Plany umarły wraz z otrzymaniem rachunku telefonicznego. Myślałem, że moja mama mnie za to zabije, pokroi i wyrzuci na Barlickim. Oto cała przygoda. Przestroga: nie gadaj z Francuzami przez telefon.
Każdy umarły jest sfinksem nieśmiertelności.
(...) bądź odważny w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy