Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich przedsiębiorców, businessmanów, inwestorów

Zobacz listę przedsiębiorców, businessmanów, inwestorów

Zobacz listę polskich przedsiębiorców, businessmanów, inwestorów

Powiązane tematy: Jak osiągnąć sukces?

Przedsiębiorcy, businessmani, inwestorzy wg. narodowości

Żeby dawać życzliwość, to trzeba ją mieć najpierw w sobie. To jest nawyk, bardzo prosty, to jest nastawienie do drugiego człowieka (...) po to, aby samemu poczuć się lepiej.

Czy wiesz, że jednym z najczęstszych powodów braku efektywności jest nadmierne planowanie?

Podobno właściciele kotów dzielą się na dwie grupy: na tych którzy śpią z nimi w łóżku, i na tych co się do tego nie przyznają.

Po pierwsze zrozumienie jaką wartość chcę dawać ludziom, zrozumienie jakie mam umiejętności, talenty, jakie mam potencjały, które mogę zamienić na brzęczącą monetę. (...) Kiedy już to wiem, kiedy zaczynam powoli zdobywać kompetencje, to wymaga teraz tylko kolejnego kroku, mianowicie: zrobienie planu. Jeżeli chcesz naprawdę dużo zarabiać, i uzależnić te dochody od siebie, zostań ekspertem. Jeżeli chcesz kierować ludźmi, zostać menadżerem, liderem, poszukaj swojej drogi, do swojej firmy.

Pewnie pesymista powie, że ona /szklanka/ jest do połowy pusta, optymista powie, że do połowy pełna. Natomiast ja twierdzę, że ta szklanka jest pełna; ona ma w sobie tyle wody, i tyle powietrza.

Bo skupiając się tylko i wyłącznie na faktach, będą one nas w jakiś sposób mimo wszystko programować. Postawa realistyczna jest trudna do uzyskania, ponieważ, po pierwsze nie wiemy wszystkiego, po drugie nie wiemy co będzie, nie wiemy co nas jeszcze dotknie. W związku z czym jedyne co możemy zrobić, to przyjąć postawę optymistyczną.

Jak się okazuje, i mówiłem to już wielokrotnie, nie do końca jesteśmy tym co myślimy. Jesteśmy tym co robimy.

Poziom inteligencji emocjonalnej, czyli nasza zdolność, umiejętność zapanowania nad swoimi emocjami, nie jest uwarunkowana genetycznie (...) inteligencja emocjonalna wydaje się być w dużej mierze wyuczona, i rozwija się przez całe życie w wyniku naszych doświadczeń.

PiS to partia antydemokratyczna i zorganizowana na wzór faszystowski. To partia Przeszłości i Smoleńska, dążąca do destabilizacji systemu politycznego w Polsce i nawołująca do nienawiści wobec mniejszości religijnych, seksualnych i etnicznych. Nie gódźmy się na hodowanie złych emocji, z których zrodzą się demony jakie pożrą efekty 20 lat demokracji. Dla dobra narodu i państwa trzeba z tym skończyć. Zdelegalizujmy PiS!

Mam czwórkę dzieci. Obraża mnie myśl, że mógłbym chcieć, aby którekolwiek z nich urodziło się, bo dostanę 500 zł!

Europa będzie potrzebowała prądu, i potrzebuje prądu. Prąd w Europie jest za drogi, za drogi z tego faktu, że mamy w Europie, (...) 28 rynków energetycznych. Ukraina która ma ogromny potencjał, przeszło 40 procent nadwyżki mocy nad de-facto produkcją, może ogromnie pomóc Europie, w tym ustabilizowaniu rynku energetycznego, ustabilizowaniu czy zmniejszeniu cen. A my możemy pomóc Ukrainie w ten sposób, że ją fizycznie włączymy do Europy, a nie tylko słowami i wielkimi hasłami.

Strategicznym celem Unii Europejskiej musi być obniżanie cen energii, tak, by europejska gospodarka mogła być konkurencyjna wobec amerykańskiej, chińskiej i afrykańskiej.

Przepisy unijne to tylko mała część naszych, polskich, a w dodatku wcale nie są one najgorsze. Wystarczy pojechać do krajów Europy Zachodniej i zobaczyć, jak funkcjonują tamtejsze gospodarstwa rolne, a stwierdzimy, że tam nie ma podobnych do naszych ograniczeń. Biurokracja to w dużej części polska specjalność.

Wolny rynek budowaliśmy tylko na początku lat 90., mniej więcej do 1995 roku. Od tamtego czasu w Polsce zaczął się odbudowywać system totalitarny.

Nie da się ukryć, że ta krzywda, ta próba, na którą zostałem wystawiony, zmieniła mnie. Bo z jednej strony teraz widzę, jak świat jest przesiąknięty złem. Wcześniej myślałem, że takie rzeczy się nie zdarzają, a jak zdarzają się, to przez przypadek. Jak mnie zamknęli, jak oskarżali, myślałem, że to przez pomyłkę. Że zaraz się wszystko wyjaśni, bo nie zrobiłem przecież nic złego. Że człowiek człowiekowi z premedytacją nie robi krzywdy. Teraz nie mam złudzeń. Widzę, że odchodzi się od etyki, że jest coraz większe przyzwolenie, też społeczne, na zło. Że nawet zaczyna się w niektórych przypadkach wmawiać, że zło jest dobre.

Bo wtedy, kiedy ja zaczynałem - na przełomie lat 80. i 90., liczył się tylko talent i ciężka praca. Ustrój, który wtedy panował, był niemal prawdziwym, teoretycznym wręcz wolnym rynkiem, gdzie nie urzędnik, ale dobra praca decydowały o sukcesie.

Tworzy się nowe i nowe prawa. Żyjemy w kraju, w którym państwo stara się uregulować niemal wszystko - od tego, czy mogę dać klapsa swojemu dziecko, po to, czy rolnik może wyciąć drzewko na swojej działce i jak ma zakolczykować swoją krowę.

Jak skończyłem pracę w Optimusie, to miałem bardzo wysoki cholesterol. Lekarze analizując moje wyniki powiedzieli, że do końca życia będę musiał brać lekarstwa. Przypomniałem sobie co mówiła Pani profesor. No więc poprosiłem małżonkę, by stale w domu był bundz z naszego mleka (rodzaj owczego sera - przyp. redakcji). No i ja, nie biorąc żadnej tabletki, dzięki terapii opierającej się na bundzu i serach żółtych mam teraz poziom cholesterolu jak u noworodka – wszystko w normie.

Uważam, że prawdziwy sukces osiągany jest ciężką pracą. Każdy inny sukces jest ulotny, chwilowy. Obojętnie, czy się jest w ogromnej firmie, czy w małej trzeba się zaangażować bez reszty.

Spotkałem w życiu wielu bogatych ludzi. Zauważyłem jednak, że ludzie bogaci nie są szczęśliwi. Praca dla nich jest jak narkotyk. W biznesie tak się człowiek zatraca, że gubi czas na życie, na rodzinę... a to przecież jest szczęście!