Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty muzyków

Zobacz listę muzyków

Muzycy wg. narodowości

Film dostarcza swego rodzaju fałszywej wieczności.

Zabójca obudził się przed świtem
założył buty...
I ruszył korytarzem...
Wszedł do pokoju swej siostry i...
Potem odwiedził brata
A potem ruszył korytarzem
Podszedł do drzwi
Zajrzał do środka
Tato? Tak synu?
Chcę ciebie zabić
Mamo
Chcę ciebie... Zerżnąć!

Powiem ci...
Zmarnowaliśmy świt
A tego nie wybaczy nam żadne niebo.

Osobliwe dni dopadły nas
Samotnie spędzamy osobliwe godziny
Pomieszane ciała, wykorzystane wspomnienia
A my uciekamy przed dniem
W osobliwą kamienną noc.

Nikt nie wyjdzie stąd żywy.

Gdybym tylko mógł
cofnąć czas
i jeszcze raz
poczuć jak obejmują
mnie ramiona
rzeczywistości

Lubię sobie na przykład strzelić ze stanika. Przejąłem to z monologu Krysi Sienkiewicz. Naciągam gumkę i pam… Niektóre kobiety to lubią, większość jest zszokowana.

O sprawach seksu, w tym kraju pełnym hipokrytów, nie mówi się w normalny sposób.

Szanujący się kierowca bez punktów karnych, to jak żołnierz bez karabinu.

Nie jestem rockmanem, a do tego jestem niestety postrzegany jako buc – w pewnych obszarach nie jest to pejoratywne.

Wszystko, co wygląda łatwo i pięknie, jest trudne. Ale w odniesieniu do tańca można mi wmówić wszystko. Staram się oceniać uczestników pod względem wrażenia estetycznego, jakie wywierają.

Duże umiejętności w grze na skrzypcach, ciężko wypracowane. Odczuwanie muzyki. Poza tym jestem wybitnie skromnym człowiekiem. Ale wiesz, ile utalentowanych osób nie miało fartu?! A kariery robią ci, którzy wciskają kit. Moi rodzice byli gościnni. Przychodziło do nas mnóstwo muzyków, razem grali i śpiewali. Więc miałem szczęście uczyć się od mistrzów. Jeśli coś nie wypadło dobrze, nie było naigrawania się, tylko dyskretna uwaga. Nauczyłem się przy tym jeszcze jednego: w moim domu gościowi włos z głowy spaść nie może.

Co robić? Uświadomić sobie, że jutra może już nie będzie. Nauczyć się żyć chwilą, która jest. To znaczy przyjąć, że wszystko to, co było, to było, ale już tego nie ma, a to co będzie, tak naprawdę nie musi się zdarzyć. A więc bawić się tak, jakby to był ostatni dzień naszego życia. Taka postawa dotyczy zresztą nie tylko zabawy. To ideał życia w ogóle.

[O pośladkach] Ważne, żeby były energetyczne i wysokonapięciowe. Żeby po naciśnięciu wracały do swojej formy. Ale nie po 15 minutach. Napotkałem ostatnio całkiem nowe pośladki i pozostaję pod ich wielkim wrażeniem.

Jeśli partia, z którą sympatyzowałem, posiada w swoich szeregach faceta, który chwali wizytę ojca Bashobory, twierdzi, że sam był świadkiem zmartwychwstania, to ja przepraszam. Tu nie jest potrzebna wycieczka do urny, tylko do apteki.

To jest chory kraj. Dalej łapią chłopaków z jointami, a od 15 lat nie potrafią złapać zabójców byłego komendanta głównego policji.

Nie, myślę że wraz z upływem czasu coraz łatwiej o upokorzenie w miłości. I starzejąc się, trzeba być bardziej ostrożnym.

Zdecydowanie nie traktuję zen jako religii. Zwłaszcza że mam już bardzo dobrą religię, jestem Żydem i nie szukam nowej. Zen nie ma charakteru religijnego, nie ma tam modlitwy, Boga ani dogmatycznej teorii. To po prostu okazja, by posiedzieć w spokojnym miejscu, a trudno o to w dzisiejszych czasach. Dlatego trzeba otoczyć je mnóstwem reguł, ogrodzeń i zasieków, żeby pozostało spokojne. Potem już tylko siedzisz tam i pracujesz nad sobą. Taka możliwość to wielki luksus i potrzeba wielu surowych zasad, żeby utrzymać ten spokój.

Wyznaję zasadę ruchu Anonimowych Alkoholików - żyję z dnia na dzień. Przed koncertem wypijam butelkę wina, ale nie polecałbym tego osobom, które nie potrafią zapanować nad swoimi impulsami. Piję tylko zawodowo. Po koncercie nie tykam alkoholu.

Jest wiele rodzajów muzyki. Do każdego przemawia inna, a każdy ma tę jedną, która trafia do niego od razu. Serce, uczucie przybiera wiele różnych kształtów - czasem mówi do nich delikatnie, a czasem bije w nas.