Cytaty i aforyzmy ❤ Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Nie kibicuję żadnej partii. Chcąc się wypowiadać na tematy publiczne, muszę powiedzieć rzeczy, które będą niekorzystne raz dla jednej, a raz drugiej partii.

Moralność to jest działanie zgodne z sumieniem. Jeżeli ktoś jest chrześcijaninem i ma wyrobione sumienie to ustawy mu nie przeszkadzają. Jest faktem, „że ludzie nieświadomi uważają” że jeżeli coś jest dozwolone prawem” to jest moralne.

Lecha i Marię Kaczyńskich należało najpierw pochować na Powązkach albo w jakimś innym, godnym miejscu, a później zastanowić się nad ewentualnym przeniesieniem na Wawel. Jeżeli po upływie pewnego czasu, okazałoby się, że Polacy tego chcą, wówczas byłoby to uzasadnione. To o tyle niebezpieczny precedens, że prezydentów mieliśmy wielu, każdy ma jakieś prawo, by tam spocząć, a w nekropolii nie ma miejsca…

Kościół zawsze jest w kryzysie. Dlatego, że to co głosi to nie są rzeczy łatwe i ludzie bardzo chętnie opowiadają się za innymi wartościami bo im w tym wygodniej. I dlatego Kościół ciągle jest w kryzysie. Zawsze ktoś jest przeciwko niemu. I dobrze, że tak jest.

Kościół to nie jest mechanizm, który wymaga bezustannego doglądu i przyciskania klawiszy. Oczywiście papież, tak jak ojciec w rodzinie, jest zawsze bardzo potrzebny, mile widziany, natomiast jego chwilowa nieobecność nie spowoduje jakiś zamieszek.

Nie można osiągnąć dobra metodami, które są zdziczeniem. (…) Obrady w nocy, ustawy głosowane jedna za drugą bez dyskusji, bez dopuszczenia myśli opozycji, a już nie mówię o tym, że żadna z tych propozycji nigdy nie została przyjęta. To jest dyktat, a dyktat kojarzy się niedobrze. W każdej sytuacji.

Kościół nie jest żadną instytucją narodową! Politycy wykorzystują go do swoich wojenek, jedni go bronią, inni - atakują, bo taki sobie cel obrali. Powinni przede wszystkim wiedzieć, czemu służy Kościół, i nie wymyślać jego obrazu na swój użytek. Niech Kaczyński lepiej spowiada się z tego, co mówi.

Radio Maryja wie, co Ojciec Święty miał na myśli. Nawet lepiej niż on sam.

Radio Maryja to niestety mentalność sekty. Kto nie jest z nami, ten jest przeciw nam.

Kościół, który domaga się rodzenia dzieci z wadami genetycznymi, powinien wejść w te sprawy i szukać instytucjonalnych rozwiązań, w których te dzieci otrzymałyby pomoc.

Katolik powinien wykazywać odpowiedzialność za kształt życia społecznego. Tyle, że głosując na Kwaśniewskiego, też może być odpowiedzialny, bo bardziej niepokoi go to, co może zrobić jego przeciwnik.

Biskupi angażują się w to, kto ma rządzić, a to już wkroczenie na pole minowe. Poza tym – ten kościelny triumfalizm! W samym Krakowie mamy dziesięciu infułatów, kiedy idą razem wyglądają, jak orszak świętych polskich.

Jest to jasne dążenie do trzymania mocną ręką wszystkich ludzi za łby. Zawładnąć duszami ludzi nie jest wcale takie proste, ale trzymać pod okiem policji, pod jakimiś hasłami straszącymi, że co to będzie, jak się nie będziecie słuchać, to jest możliwe. Ja to przeżyłem podczas okupacji, przeżyłem to za komuny. Niestety, widzę dzisiaj to samo, chociaż tego się nie spodziewałem.

Ja już wiem, że jestem zdrajcą, komunistą, masonem, złodziejem i ubekiem. W tych terminach już zupełnie swobodnie się obracam.

Holokaust, który był zaplanowany i systematycznie wykonywany przez zbrodniarzy niemieckich jest ich dziełem.

Ale oni, Żydzi, mają dobrą prasę, ponieważ dysponują potężnymi środkami finansowymi, ogromną władzą i bezwarunkowym poparciem Stanów Zjednoczonych i to sprzyja swego rodzaju arogancji, którą uważam za nie do zniesienia.

Ale o tym, przy wspólnictwie międzynarodowych lobbies, niewiele się mówi. Niech się ustanowi dzień pamięci także dla nich [Palestyńczyków]. Oczywiście to wszystko nie zaprzecza hańbie obozów koncentracyjnych i aberracjom nazizmu.

Episkopat zwraca się do Stolicy Apostolskiej, do przełożonych. To jest to co może zrobić, przecież nie ma żadnego oddziału, który by poszedł i zniszczył to Radio Maryja.

Często wstyd mi za obrady Konferencji Episkopatu. Bo na czym polegają? Uchwalanie patronów, tytułów bazylik i wielu innych drobiazgów. Na miły Bóg, przecież trzeba zająć się ludzkimi problemami! Problemami tak trudnymi, że zęby bolą – ale my kultywujemy stary styl niedotykania tego, co trudne.

Ale również arcybiskup pedofil powinien być szanowany, jeśli wszystkich ludzi mamy szanować, a nie linczować. Najpierw udowodnijmy winę, a później osądzajmy. Za wszelką cenę chce się zniszczyć księży, dosolić im tak, żeby przestano uważać ich za ludzi.