Cytaty i aforyzmy ❤ Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Miałam wśród bliskich sytuacje, gdzie ciąże były stracone w szóstym czy w siódmym miesiącu, więc nie chciałam krzyczeć na prawo i lewo o moim stanie.

U mnie grupa docelowa rośnie razem ze mną i młodych osób mam coraz mniejszy odsetek.

Przywykłam do tego, że kiedy coś robię, sam fakt, że jest to zrobione przeze mnie, sprawia, że jedni odbierają to świetnie, a inni podchodzą do tego z wyskoku sceptycznie.

W rodzinnym domu wcześnie mieliśmy komputer. Jedni z pierwszych na osiedlu (śmiech). Rozwijał się internet, pojawiały się nowe strony. Wciągnęły mnie piękne zdjęcia, inspiracje i sesje modowe. To był mój konik. Kręciła mnie fotografia i grafika komputerowa. Po liceum podjęłam pracę w agencji reklamowej, gdzie robiłam gazetki rtv i agd, ale też zaproszenia i plakaty. (...) Oglądałam w sieci bardzo dużo zdjęć. Zaczęłam też publikować swoje na zagranicznych portalach, między innymi na Lookbook.nu, dzięki któremu wypłynęła Chiara Ferragni – chyba najbardziej znana blogerka na świecie.

Energia jaką obdarzają mnie obserwatorzy jest jak wiatr w żagle, to miłe.

Blog to takie moje małe dziecko i ma dla mnie wielką wartość.

Ludzie zapominają, że żyjemy w czasach w których można wyznaczać trendy, gdzie to co podajesz, jeśli komuś się to spodoba, to nagle to będzie czymś chwytliwym. Nie trzeba cały czas próbować spełniać oczekiwań innych i gonić do tego co teraz jest modne, bo tak naprawdę ta prawda interesuje ludzi i tylko to się sprawdza.

Ja mam bardzo dużo rzeczy w szafie, które są ponadczasowe i w mam je bardzo długo, nie wyrzucam.

Przeglądam internet i widzę, że Kościół jest zewsząd atakowany. To samo jest w prasie. W ostatnim roku na świecie zginęło więcej chrześcijan niż za czasów Nerona. To co, mam milczeć i mówić, że jest cacy?

Ten papież jest trudny do zaakceptowania, bo jest wymagający i ewangeliczny. My do niego nie dorastamy, to jest wyższa półka. Zamiast uczyć się od niego, to go krytykujemy

Jestem z wykształcenia prawnikiem i jestem uwrażliwiony na to, że prawo powinno być zachowane zawsze i wszędzie. Lech Wałęsa został osądzony i uniewinniony, to jest akt prawny i trzeba się go trzymać. Jeśli ujawnia się dodatkowe dokumenty oskarżające go i publikuje się je bez dawania oskarżonemu czasu i możliwości na zapoznanie się z nimi, bez sprawdzenia, czy są one autentyczne czy podrobione, to jest nie w porządku. (...) A tu nie ma żadnej procedury, jest nachalne oskarżenie, obrzucanie błotem i czymkolwiek gorszym. To jest dla mnie niezrozumiałe, ja w takim państwie nie chcę żyć.

W ludziach niewierzących jest czasem więcej szczerości, dobroci, a ich poziom etyczny jest nieraz większy niż tych, którzy się manifestacyjnie deklarują jako wierzący.

Ruch społeczny wokół Radia Maryja przypomina sektę skupioną wokół guru. To swoista emanacja lepperyzmu w Kościele. Polega to na ignorowaniu prawnego porządku. Samoobrona blokuje drogi i sejmową mównicę, zaś Radio Maryja tupie na Episkopat.

Rewolucji w sądownictwie fachowcy nie przeprowadzają. Metody, jakich użyli, są zbójeckie.

Pieniądze powinny być dystrybuowane w sposób rozsądny i sprawiedliwy. Wtedy wystarczy na tych, którzy potrzebują. A nie wykorzystywać pieniądze na propagandę i oczernianie ludzi.

O Janie Pawle II mówi każdy, ale z jego encyklik i przemówień nie chce się nam nawet zetrzeć kurzu.

Niewątpliwie w obozach koncentracyjnych umierali w większości Żydzi, ale na liście są też Polacy, Cyganie, Włosi i katolicy. Nie wolno więc zawłaszczać tej tragedii, by uprawiać propagandę.

Wielokrotnie mówiłem, że w Smoleńsku doszło do nieszczęśliwego wypadku. Mówienie, że to była śmierć męczeńska jest niskie, pozbawione szacunku dla ofiar tego nieszczęśliwego lotu.

Nie sądzę, żeby chodziło o to. Panu Kaczyńskiemu chodzi o zdobycie władzy i żeby wygrać za wszelką cenę, a to oznacza iść po trupach.

Grzech pierworodny polega na upolitycznieniu episkopatu. (…) Większość jest zadymiona PiS-em. By to zobaczyć wystarczyło w czasie kampanii śledzić nastroje duchowieństwa, które nie pochodziły wszak z niebieskiego deszczu. Trzeba odejść od polityki. Nie od tego jest Kościół.