Kościół to nie jest mechanizm, który wymaga bezustannego doglądu i przyciskania klawiszy. Oczywiście papież, tak jak ojciec w rodzinie, jest zawsze bardzo potrzebny, mile widziany, natomiast jego chwilowa nieobecność nie spowoduje jakiś zamieszek.
Źródło: Dyskusja po I Opolskim Marszu Niepodległości. „Gorzelik wymyślił sobie naród po to, by nie przekraczać progu wyborczego”, wpolityce.pl, 4 maja 2011 r.