Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Tako rzecze Zaratustra

Rok wydania - 1885. Dzieło uważane za kompilację poglądów Fryderyka Nietzsche z jego wcześniejszych prac. W książce Nietzsche, ustami Zaratustry, głosi śmierć Boga, wolę mocy, nadczłowieka i wieczny powrót.

Inne książki Fryderyka Nietzsche:
Aforyzmy Antychryst Antychrześcijanin. Przekleństwo chrześcijaństwa Dytyramby dionizyjskie Ecce Homo Jutrzenka. Myśli o przesądach moralnych La gaya scienza czyli nauka radująca duszę Ludzkie arcyludzkie Nachlass. Pisma z lat 1884-1885 Narodziny tragedii czyli hellenizm i pesymizm Notatki z lat 1887-1889 Poza dobrem i złem Radosna wiedza Ryszard Wagner w Bayreuth Wędrowiec i jego cień Wiedza radosna Wola mocy Z genealogii moralności Zmierzch bożyszcz

Wstrętniejszymi są mi jednak śliny zlizywaczy; zaś najobrzydliwsze zwierze ludzkie, którem kiedykolwiek spotkał, nazwałem pasożytem: zwierze, co kochać nie chciało, a z miłości żyć pragnęło.

Zaprawdę, brudnem stworzeniem jest człowiek. Trzeba być morzem, aby brudne strumienie w siebie przyjmować i samemu się nie zakalać.

Zaratustra dotknął drzewa, przy którym spoczywał młodzieniec, i tak rzekł:
- Gdybym chciał oburącz potrząsnąć tym drzewem, nie potrafiłbym tego uczynić.
Ale wiatr, którego nie widzimy, dręczy je i gnie, w którą chce stronę. Najgorzej dręczą nas i gną niewidzialne ręce.

Winieneś pragnąć, abyś się spalił we własnym ogniu: bo jako odnowić się chcesz, jeśliś się wprzódy w popiół nie zmienił!

Nazbyt słodkie owoce - tych wojownik nie lubi. Dlatego lubi niewiasty - gorzka jest nawet najsłodsza z nich.

Państwem zwie się najzimniejszy ze wszystkich zimnych potworów… Państwo łże we wszystkich językach dobra i zła; cokolwiek rzeknie, skłamie - a cokolwiek posiada, skradzione to jest… Zimny kłam głosi ono, i ta oto łeż pełznie z jego ust: „Ja, państwo, jestem narodem”… Łeż to! Gdzie jeszcze istnieje naród, tam nie pojmuje on państwa i nienawidzi go, jako złego spojrzenia i grzechu w obyczajach i prawach… Gdzie państwo się kończy, tam dopiero zaczyna się człowiek, który nie jest zbyteczny….

Prawdą jest: kochamy życie nie dlatego, że do życia, lecz do kochania przywykliśmy.

Każdy chce tego samego; każdy jest taki sam. Kto czuje inaczej, z własnej woli idzie do domu dla obłąkanych.

I mnie, com przychylny życiu, wydaje się, że motyle, bańki mydlane, oraz ludzie tego gatunku najwięcej wiedzą o szczęściu.

Mężczyzna winien być chowany dla wojny, a niewiasta dla odpoczynku wojownika. Wszystko inne jest głupotą.

To najcichsze słowa sprowadzają burzę. Myśli, które przychodzą gołębim chodem, kierują światem.

Wojna i męstwo zdziałały więcej wielkich rzeczy niż miłość bliźniego. Nie wasze współczucie, lecz wasza dzielność przynosiła ocalenie tym, którzy zaznali nieszczęścia.

Cnota jest własną swą zapłatą.

Państwem zwę ja to, gdzie wszyscy trucizny piją, dobrzy i źli, państwem, gdzie wszyscy siebie zatracają, dobrzy i źli; państwem, gdzie powolne samobójstwo wszystkich "życiem" się zwie

Bywają kaznodzieje śmierci, a ziemia jest przepełniona takimi, których by należało nawoływać do odwrotu od życia. Pełna jest ziemia zbytecznych, zepsute jest powietrze od tych nader licznych. Niechże ich "żywotem wiecznym" z życia tego precz wywabią!

Idziesz do niewiast? Nie zapomnij bata!

Narzędziem twego ciała jest twój mały rozsądek, bracie mój, który zwiesz "duchem", narzędziem jest on i igraszką twego wielkiego rozumu. "Ja" - powiadasz i chełpisz się z tego słowa. Lecz rzeczą większą, w co wierzyć nie chcesz, jest twe ciało i jego wielki rozum: ono nie mówi "ja", ono "ja" czyni.

Człowiek oddany poznaniu winien nie tylko kochać swych wrogów, lecz i umieć nienawidzić swych przyjaciół

Gdzie kochać nie można, tam należy mijać!

Niegdyś duch był bogiem, potem przedzierzgnął się w człowieka, dziś staje się motłochem.