Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Tako rzecze Zaratustra

Rok wydania - 1885. Dzieło uważane za kompilację poglądów Fryderyka Nietzsche z jego wcześniejszych prac. W książce Nietzsche, ustami Zaratustry, głosi śmierć Boga, wolę mocy, nadczłowieka i wieczny powrót.

Inne książki Fryderyka Nietzsche:
Aforyzmy Antychryst Antychrześcijanin. Przekleństwo chrześcijaństwa Dytyramby dionizyjskie Ecce Homo Jutrzenka. Myśli o przesądach moralnych La gaya scienza czyli nauka radująca duszę Ludzkie arcyludzkie Nachlass. Pisma z lat 1884-1885 Narodziny tragedii czyli hellenizm i pesymizm Notatki z lat 1887-1889 Poza dobrem i złem Radosna wiedza Ryszard Wagner w Bayreuth Wędrowiec i jego cień Wiedza radosna Wola mocy Z genealogii moralności Zmierzch bożyszcz

Przeobrażam się zbyt szybko: moje dziś obala moje wczoraj. Przeskakuję często stopnie, wspinając się wzwyż; tego mi żaden stopień nie wybacza. Gdy na wyżynie jestem samego siebie tylko znajduję. (...) Moja wzgarda i tęsknota ma wzrastają równomiernie; im wyżej się wspinam, tym bardziej gardzę tym, kto się wspina.

Jest we mnie coś nierannego, co się pogrześć nie da, a skały kruszyć zdolne, zwie się to mą wolą.

W to zaś wierzą wszyscy poeci - że kto leżąc na trawie lub na samotnych stokach nadstawia uszu, dowiaduje się czegoś o rzeczach, które są między niebem a ziemią.

Jest na tym ziemskim padole wiele dobrych wynalazków, jedne z nich są pożyteczne, inne znów miłe, za nie też i ziemię miłować należy.
Niejedno zaś jest tak dobrze wynalezione, że jest jako pierś kobieca: i pożyteczne, i miłe zarazem.

A wy mówicie mi, przyjaciele, że nie należy się sprzeczać o smak i smakowanie? Ależ całe życie jest sporem o smak i smakowanie!

Uciszone jest dno mojego morza - któżby zgadł, że kryje ono ucieszne potwory. Niewzruszona jest moja głębia - ale lśni od pływających zagadek i śmiechów.

Wy wszyscy, którym miła jest dzika praca i szybkość, nowość, obcość - wy źle znosicie samych siebie. Wasza pilność jest ucieczką i wolą zapomnienia o sobie.
Gdybyście bardziej wierzyli w życie, mniej nurzalibyście się w chwili. Ale nie macie w sobie dość treści, by czekać - a nawet próżnować!

Znużenie, które jednym skokiem chce sięgnąć ostateczności, jednym śmiertelnym skokiem, biedne, nieświadome znużenie, które nawet nie chce więcej chcieć: ono stworzyło wszystkich bogów i zaświaty.

Więcej jednak odwagi potrzeba, aby skończyć ze sobą, niż by skończyć nowy wiersz; wiedzą to wszyscy lekarze i poeci.

Pomieszanie języków dobra i zła - ten Ci znak daję Wam, jako znak PAŃSTWA!!!

- Ziemia - rzekł - ma skórę; a skóra ta choruje. Jedna z tych chorób zwie się na przykład człowiekiem.

Żyć wedle swych chęci, lub wcale nie żyć.

Jeden idzie do bliźniego, ponieważ siebie szuka; drugi, ponieważ siebie zatracić pragnie. Zła miłość wasza ku sobie czyni wam samotność więzieniem.

Wprawdzie jestem lasem i nocą ciemnych drzew; lecz kto nie lęka się mojej ciemności, ten pod mymi cyprysami znajdzie również pnącza róż.

Patrzcie na te schroniska kapłanów! Świątyniami zwą oni te słodko-wonne jaskinie.
Och, to fałszowane światło, to zdławione powietrze! Tu duszy do własnych wyżyn wzbijać się nie wolno!
Gdyż tak oto brzmi nakaz ich wiary: Na klęczkach czołgać się będziecie po stopniach, grzesznicy!

Ale to tylko człowiekowi trudno jest dźwigać samego siebie! A to dlatego, że niesie on zbyt wiele cudzego na swych barkach. Klęka niczym wielbłąd i pozwala się dobrze objuczyć.

Na drzewie przyszłości zbudujemy nasze gniazdo; orły niech nam, samotnikom, przynoszą pokarm w dziobach! [...]
Zaprawdę, nie przygotowaliśmy tu siedzib dla nieczystych! Jaskinią lodową zwałoby się nasze szczęście dla ciał ich i duchów!
I jak wichry żyć chcemy ponad nimi, sąsiedzi orłów, sąsiedzi słońca: tak żyją wichry.

Tylko ten, kto wie dokąd płynie, wie również jaki wiatr jest dobry i pomyślny.

Ze wszystkiego, co napisano, to tylko miłuję, co ktoś pisze własną krwią. Pisz krwią, a doświadczysz, że krew jest duchem.
Niełatwa to rzecz zrozumieć cudzą krew; nienawidzę czytających próżniaków.

W oczy twe, życie, patrzyłem ostatnio! I zdało mi się, że tonę w głębi niezgłębionej.