Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista twierdzi, że nie, ale ma nadzieje.

Posyłam ci bezdomne moje serce. Co chcesz z nim zrób. Na swoje zamień to bezdomne serce. Lub zatrać, zgub.

Bukiety wiejskie, jak wiadomo,
Wiązane były wzwyż i stromo.
W barwach podobne do ołtarza,
Kształt serca miały lub wachlarza.

Uczyłeś mnie kiedyś miłości. Znam ją na pamięć. A teraz
Uczysz mnie samotności i uczysz mnie śmierci.

W mowie pewnych ludzi słychać błędy ortograficzne.

Tak, pisać by słowom było ciasno, a myślom przestronnie.

Listopad: jeden z dotkliwszych wrzodów na dwunastnicy roku.

Rzuć szczęściarza do wody, a wypłynie z rybą w zębach.

TRAWA.

Trawo, trawo do kolan!
Podnieś mi się do czoła,
żeby myślom nie było,
ani mnie, ani pola.

Żebym ja się uzielił,
przekwiecił do rdzenia kości
i już się nie oddzielił
słowami od twej świeżości.

Abym tobie i sobie
jednym imieniem mówił:
albo obojgu - trawa,
albo obojgu - tuwim.

Aby mieć u czytelników powodzenie, trzeba albo umrzeć, albo być obcokrajowcem, albo pisać perwersyjnie. Najlepszy zaś sposób to być zagranicznym, perwersyjnym nieboszczykiem.

Całujcie mnie wszyscy w dupę

Gratulacje – najpiękniejsza forma zawiści.

Próżnoś repliki się spodziewał.
Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
Nie powiem nawet pies cię jebał,
bo to mezalians byłby dla psa.

Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki - i nic nie słychać.

Jaka to oszczędność czasu - zakochać się od pierwszego wejrzenia.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa

Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy — swoje
Smutne, zdziwione,
Bardzo otworzysz.

A przecież nie cały umieram,
to co we mnie niezniszczalne trwa!

Nieproporcjonalny rozkład bogactwa i nędzy krajów i kontynentów rozwiniętych i słabo rozwiniętych domaga się wyrównania oraz szukania dróg sprawiedliwego rozwoju dla wszystkich.

Liberalny ustrój społeczno-polityczny, który wedle swoich ekonomistycznych założeń popierał i zabezpieczał inicjatywę gospodarczą posiadaczy i przedsiębiorców, ale nie troszczył się dostatecznie o zabezpieczenie praw człowieka pracy, utrzymując, że praca ludzka jest tylko narzędziem produkcji, której podstawą, czynnikiem sprawczym oraz celem jest sam kapitał.