Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Na jasną dłoń upadnie ciemność słodka
i włosów puch dębowych liści dotknie.
Pochwalmy noc, że jest jak otchłań
że spadać w nią jest tak cudownie.

Wizje, które inni osiągają zbytecznie za pomocą haszyszu czy opium, można bardzo łatwo osiągnąć, trzymając głowę skrzywioną ciągle w jednym kierunku, nad splątanym zielskiem, przez pięć godzin bez przerwy, z gracą w ręku (...).

Miłość jest to psychiczna hypermetamorfoza prowadząca do hypercenestezji, co w konsekwencji daje augiopatyczną neurastenię.

Życie bez książek jest jak stół bez nóg.

Najważniejsze jest wypielenie z siebie małego grzechu, skłonności do małych przekroczeń, do małych świństw. Wielka zbrodnia odradza, od małych zbrodni karleje się. Trzeba walczyć z małym grzechem.

Oto widzisz, znowu idzie jesień -
człowiek tylko leżałby i spał...

Kobieta jest jak patelnia, ponieważ kobietę, jak również patelnię, można wziąć za rączkę.

Czuję w tej chwili niesłychane luki własnego wykształcenia, jestem jak kulawy, ale - przy pięknym wysiłku woli można dotrzeć do celu i na kikutach!

Jest tylko jedna rzecz ważna na świecie: wiara. I mocne ręce; i gorące serce: żeby ta lampa, którą w ciemnościach trzymamy na wietrze, na tej skale rozbitków, nie zgasła. Bo jest tylko jeden obowiązek w ciemnościach: świecić.

Nie mówię, żem jest geniusz,
lecz i nie dupa:
też bym napisał "Dziady",
gdybym się uparł...

(...) to mnie jeszcze boli;

a ja sądziłem: minie, przejdzie,
że jakoś ból wypielę -
a ty mi ciągle z dna pamięci
wypływasz jak topielec...

Świat jest to duża smaczna ryba, ale ludzie to ości.

NOWE NAZWY DNI TYGODNIA
Poniedziałek - obłędnik
Wtorek - niechętnik
Środa - nerwownik
Czwartek - ewentualnik
Piątek - sceptycznik
Sobota - zalajnik
Niedziela - skandalnik

(pewien szlachcic w Żurominie) Widział on w dzieciństwie opętanego, który nieopatrznie zażył tabaki od człowieka umiejącego więcej niż pacierz.

We wsi Chałupach (powiat wejcherowski) zarzucono pięćdziesięcioletniej Cejnowej, że sczarowała rybaka Kąkola. Przez dziesięć dni bito ją, szarpano kopano, potem pławiono i utopiono.

Wiara katolicka jest najprostszą drogą do nieba. Wiara protestancka może zawieść tam także, ale trzeba bardzo nakładać drogi.

I nigdy tak kartofel podany do stołu Nie nęcił jak ten właśnie, z przyswędem i węglem, Łapczywie wytrącony patykiem - pocięglem Z siwej, gorącej mąki leśnego popiołu. Z dłoni go w dłoń przerzucać! dmuchać bo gorący! Parzy obłuskiwaną spieczoną łupiną! Tknąć w sól z papierka ! wchłonąć w usta chuchające, Żeby się na skaczącym języku rozpłynął!

...zapraszając drugie, jako wróble na cudzą pszenice, albo jako na odpust, aby rychło przybywały wypytywać się także, jeśli ich kto nie czaruje.

Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie,
Chodził te rzepkę oglądać co dzień.
Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,
Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka!
Więc ciągnie rzepkę dziadek niebożę,
Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!

Więc, proszę jaśnie pana łaski,
Naszym ogrodem na Puławskiej
Mógłby się zająć, bo już zarósł.
Artysta, mistrz, ten stary wiarus!
Układa kwiaty w takie wzory,
Że zgadnij, komu je uwije,
Gdzie tu zapachy, gdzie kolory;
Takie potrafi fantazyje!