Miłość w swej prostej i nieśmiałej mowie,
Powie najwięcej, kiedy najmniej powie
Miłość w swej prostej i nieśmiałej mowie,
Powie najwięcej, kiedy najmniej powie
Abecadło z pieca spadło,
O ziemię się hukło,
Rozsypało się po kątach,
Strasznie się potłukło
Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję,
Odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj!