Pokazywanie siebie w sposób masochistyczny sprzeczne jest z moim usposobieniem i chyba z prawdziwym aktorstwem. W tworzeniu postaci zaangażowana jest natomiast w pełni wyobraźnia aktora, która ma przecież ścisły związek z tym, w czym on bierze na co dzień udział, co przeżywa — nie w sensie faktów, ale wrażliwości, odczucia.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.