Strona numer 156
To nie ja mam się podlizywać wyborcom, to oni muszą mieć na mnie ochotę.
Kiedyś karty były dla mnie głównym sposobem utrzymywania rodziny.
Jestem przeciwny aborcji, bo jak pokazuje życie, wyskrobano nie tych, co trzeba.
Ja jakoś nie miałem edukacji seksualnej, a mam szóstkę dzieci.
Do 9 roku życia byłem socjalistą. Podobno każdy za młodu powinien nim być, potem mądrzeje.
Chciałbym odebrać prawo wyborcze wielu osobom, nie tylko kobietom.