Mój pierwszy film był tak zły, że w siedmiu stanach zastąpiono nim karę śmierci.
Strona numer 146
Mój pierwszy film był tak zły, że w siedmiu stanach zastąpiono nim karę śmierci.
Moje życie seksualne jest żałosne. Ostatni raz byłem w kobiecie, zwiedzając Statuę Wolności.
Nienawidziłem moich przyjaciół z wzajemnością. Byli idiotami.
Użyłem cząstek i części innych osobowości aby uformować swoją własną.
Przeczytaj proszę mój dziennik, przejrzyj moje sprawy i rozgryź mnie.
Niektórzy uważają, że jestem żywym Buddą. To nonsens. Bzdura.
Najważniejsze, żeby było zdrowie, bo nie wyobrażam sobie życia bez siatkówki.
Barwy mojego kraju są dla mnie ogromną wartością i zawsze będę gotów aby je reprezentować.