Strona numer 4
Liczmy na wzajemność, a nie dobroczynność.(...) Liczmy na to, że weźmiemy tyle, ile damy.
Każda poszczególna granica jest przekraczalna, nieprzekraczalne jest tylko istnienie granicy.
Jest więc nuda, jak wszystkie uniwersalne ludzkie zjawiska, pochwały godna, ale i niebezpieczna.
Jest to skarb, który podobnie jak powietrze jest prawie niezauważalny, dopóki go nam nie braknie.
Jak odmienny sens mogą mieć identycznie brzmiące twierdzenia, umieszczone w różnych doktrynach.
I prima facie nie ma nic absurdalnego w przekonaniu, ze świat jest absurdalny.
(...) gdy nie ma czegoś takiego jak prawda, nie ma również miejsca na wątpienie.