Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Trawers

Inne książki Remigiusza Mroza:
Afekt Behawiorysta Chór zapomnianych głosów Czarna Madonna Deniwelacja Echo z otchłani Egzekucja Ekspozycja Ekstradycja Ekstremista Głosy z zaświatów Halny Hashtag Horyzont zdarzeń Iluzjonista Immunitet Inwigilacja Kasacja Kontratyp
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

- Ta droga przez Płytę jest skomplikowana? - zapytała dziewczyna.
- W żadnym wypadku - zapewnił ją Eliasz. - To najłatwiejszy sposób podejścia. Ale nie martwcie się, ekspozycja będzie całkiem niezła. Emocji wam nie zabraknie.
- A przewieszenie?
- W normie. Nic wielkiego, ale zapewniam, że poziom adrenaliny będzie się utrzymywał na przyzwoitym poziomie.
Co do tego mogli być pewni.

- W takim razie o co chodzi? Dzwonisz w godzinach, kiedy nie ma mnie dla nikogo.
- A jednak odbierasz telefony.
- Bo zawsze może się okazać, że wygrałam w RMF FM czy Radiu ZET, prawda?

- Potrzebowałaś urozmaicenia?
- Można tak powiedzieć. Mam na tapecie wyjątkowego skurwiela.
- Gwałciciel? Seryjny zabójca?
- Gorzej. Mój ojciec.

- Nie podziękujesz za fatygę, komisarzu?
- W pierwszej chwili chciałem.
- Trzeba było. Zarobiłbyś punkt.
- Potem uznałem, ze czujesz się tu jak ryba w wodzie, więc nie ma za co dziękować.
- Tu? Wśród trupów?
Skinął głową.
- Wiesz jak pochlebiać dziewczynie, to ci muszę przyznać- odparła.

Tymczasem takie rzeczy po prostu się zdarzają. Nie ma co szukać drugiego dna, bo w końcu samemu się je wydrąży.

- Nie wywołuj żadnych pożarów, Forst.
-Tak jest, panie inspektorze - odparł, a potem wszedł do środka i zajął miejsce przy oknie. - Ugasiłem ich już wystarczająco wiele - mruknął do siebie.

Zwykli ludzie są aniołami. Politycy natomiast diabłami.

(...) Polska zapomniała o tym, jak jej obywatele kilkadziesiąt lat temu rozpierzchli się po całej Europie, szukając ratunku, pomocy i miejsc, w których mogli walczyć z okupantem. Zapomniała o tym, jak wyglądają ludzie pozbawieni kraju. I stała się państwem wstydu.

A to ma znacznie? - odbąknął strażnik. Zresztą co ja jestem, informacja kryminalna? Chcesz wiedzieć, włącz sobie TVN24 albo NSI. Macie przecież telewizor.
- Nie oglądam.
- Więc najwyższa pora zacząć. Zostaw te książki i zainteresuj się życiem.
Forst przez moment miał ochotę strzelić mu po gębie za takie dyrdymały. Książki były życiem. Przynajmniej dla niego.

- Przejściowe problemy z prawem jazdy. Twoi koledzy po fachu nie chcieli uwierzyć, że przed wejściem za kółko najadłam się jabłek i płukałam usta płynem z alkoholem.

(...) - Martwi mnie to, że naród, który podczas wojny krył Żydów po piwnicach, ryzykując życiem swoim i swoich rodzin, nie potrafi teraz wyciągnąć ręki do obcych.

Odprowadził ją wzrokiem, zastanawiając się, skąd taka kobieta w ogóle się wzięła. Z pewnością stanowiła rzadkość. I może nie powinien się dziwić, ci najlepsi często byli dość osobliwi.

- Nie jestem zainteresowana - odezwała się. Kredytów nie biorę, bo są sprzeczne z moim światopoglądem. Jeśli nie masz pieniędzy, nie możesz ich wydawać, proste. Z operatora jestem zadowolona. Gdybym nie była, dawno bym go zmieniła. A badania mnie nie interesują, bo statystyka to jedno wielkie kłamstwo. Dziękuję i proszę nie zawracać mi więcej dupy.
Forst potrzebował chwili by zebrać myśli.
- A jeśli to oferta telewizyjna, oglądam ostatnio tylko VOD w internecie. Od kiedy wyszedł Netflix, jestem już w ogóle kontenta.

Wiktor wbijał wzrok w zdjęcie.
Patrzył na człowieka, który przedstawił mu się jako Iwo Eliasz.

Nie pierwszy raz wyszłoby na to, że dostrzega w ludziach najgorsze cechy... całkiem możliwe, że stanowiące odzwierciedlenie jego własnych.