Jestem dociekliwy, bardzo dociekliwy, stałem się dziennikarzem śledczym bardzo szybko.
Strona numer 91
Jestem dociekliwy, bardzo dociekliwy, stałem się dziennikarzem śledczym bardzo szybko.
Nie dbałem o to co inni o mnie mówią. Inaczej nie osiągnąłbym tego co osiągnąłem.
Nie lubię snów ani realności. Lubię kiedy sny stają się realne, ponieważ na tym polega moje życie.
Polityką się nie interesuję. Czasem polityka mnie dotyka, ale ja zawsze staram się od niej stronić.
Karierę rozpocząłem od wyprowadzania pieska redaktora naczelnego i odpisywania na listy czytelników.