Strona numer 11
Błędem jest zagłębić się w prawie bożym do tego stopnia, żeby nie dostrzegać praw ludzkich.
Głośniej niżli w rozmowach Bóg przemawia w ciszy, I kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy.
Do nieba patrzysz w górę, a nie spojrzysz w siebie; Nie znajdzie Boga, kto go szuka w Niebie.
Bóg nie nad głową mieszka, lecz w środku człowieka,
Więc kto w głowę zachodzi, od Boga ucieka.
Bo Pan Bóg, kiedy karę na naród przepuszcza, odbiera naprzód rozum od obywateli.
Bóg jest dobrem: więc wszystko, na co duch narzeka,
Zło, śmierć i potępienie, pochodzą z człowieka.
Spojrzała w górę: niebo było jak denko konserwy, w której zamknął ludzi Bóg.