Miłość w swej prostej i nieśmiałej mowie
Powie najwięcej, kiedy najmniej powie.
Strona numer 46
Miłość w swej prostej i nieśmiałej mowie
Powie najwięcej, kiedy najmniej powie.
Dziwny miłości traf się na mnie iści,
Że muszę kochać przedmiot nienawiści.
Ja jestem Twój i Ty jesteś moja, i tak trwamy razem. Przecież nie może być inaczej.
Nienawiść wznieca swary, ale miłość zakrywa wszystkie występki.
Tylko dobry człowiek może szczerze kochać wolność; reszta nie kocha wolności, jedynie licencję.
Kiedy nienawiść każe się człowiekowi rozwijać, staje się ona jedną z wielu form miłości.
Nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania Miłości. Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie.