Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Włochata, ciężka i brzydka. Pospolita i niezdarna.
Leniwa według matki, która codziennie zasypywała ją
krytycznymi uwagami i była na nią zła. Trochę powolna
według ojca, który mówił to z czułością, niezmniejszającą
jednak jego braku zainteresowania.

J. K. Rowling: Włochata, ciężka i brzydka. Pospolita i...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/wlochata-ciezka-i-brzydka-pospolita-i-niezdarna-leniwa-wedlug-matki.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/wlochata-ciezka-i-brzydka-pospolita-i-niezdarna-leniwa-wedlug-matki.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:336px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Życie to ciężka i smutna sprawa.

Dzieci to strzała, którą wysyłamy w przyszłość, to najpiękniejszy po nas ślad. Ale z drugiej strony to bardzo trudne wyzwanie i ciężka codzienna praca. Najważniejsza praca w naszym życiu.

Ale jutro będę trzeźwy, a pani madame, nadal będzie taka brzydka.

Skupienie i ciężka praca to są realne klucze do sukcesu. Nie spuszczaj oczu z celu i po prostu pokonuj kolejne kroki w drodze do niego. Jeśli nie jesteś pewien którą drogę wybrać, zrób to obydwoma sposobami i zobacz który działą lepiej.

Tam faktycznie najbardziej liczy się talent, przepraszam ale ciężka praca przede wszystkim i trzeba naprawdę się nauczyć, że każdy sukces większy czy mniejszy tak naprawdę nie ma znaczenia, bo trzeba właśnie mieć gdzieś tam swoją własną hierarchę wartości i nie poddawać się. I dystans zdecydowanie.

Niewidzialna ręka rynku zawsze porusza się szybciej i lepiej niż ciężka ręka rządu.

Bo wtedy, kiedy ja zaczynałem - na przełomie lat 80. i 90., liczył się tylko talent i ciężka praca. Ustrój, który wtedy panował, był niemal prawdziwym, teoretycznym wręcz wolnym rynkiem, gdzie nie urzędnik, ale dobra praca decydowały o sukcesie.

Pamiętam, jak moja nauczycielka języka polskiego, u której zdawałem maturę, już wtedy przejawiając zainteresowanie pisaniem i próbując sił w poetyckich formach, mówiła mi: „Wojtek, nie zmarnuj talentu”. Dziś uważam, że posłuchałem jej rady, ale jednocześnie stwierdzam, że talent to zaledwie mały procent, a reszta – ciężka praca.

Warszawy nie ma, to duża mazowiecka wieś. Mnie fizycznie boli to, że mi się Warszawa nie podoba. To była perła architektoniczna, to były kabarety, dowcip warszawski, piękne warszawianki, nawet złodzieje mieli świetną renomę. I co się porobiło? Ta nowa architektura, te grzdyle ze szkła, co je stawiają w pół roku. Koszmar. Poza tym nie ma warszawiaków. Na ich miejsce przyszły świnie, które wyczuły koryto. Źle się czuję w Warszawie. Jest za duża, za brzydka.

W gruncie rzeczy pisanie mnie nie bawi. – przyznaje. – To ciężka praca. Cieszy mnie napisanie książki, kiedy mogę sobie powiedzieć: koniec, wydrukować cały tekst, posłać do wydawnictwa. Wtedy naprawdę odczuwam błogostan.