Włochata, ciężka i brzydka. Pospolita i niezdarna.
Leniwa według matki, która codziennie zasypywała ją
krytycznymi uwagami i była na nią zła. Trochę powolna
według ojca, który mówił to z czułością, niezmniejszającą
jednak jego braku zainteresowania.
Włochata, ciężka i brzydka. Pospolita i niezdarna.
Leniwa według matki, która codziennie zasypywała ją
krytycznymi uwagami i była na nią zła. Trochę powolna
według ojca, który mówił to z czułością, niezmniejszającą
jednak jego braku zainteresowania.
Ale jutro będę trzeźwy, a pani madame, nadal będzie taka brzydka.
Niewidzialna ręka rynku zawsze porusza się szybciej i lepiej niż ciężka ręka rządu.