Symptomem najgorszego upadku jest to, jeśli zaczynamy zazdrościć ludziom żyjącym złudzeniami.
Głębia ziewa na powierzchni, a powierzchnia okazuje się dnem głębi.
Teraźniejszość jest jak rana - chyba żeby zapełnić ją rozkoszą.
O, jakie dziwne formy może przybierać szaleństwo ludzi zdrowych.