Czy wy nie widzicie, ze to wszystko nie jest to? To tylko udawanie. Prawdą jest tylko to, że mój garb wrasta w tamtą ścianę.
Wierzę, że wszystko ostatecznie musi mieć sens jakiś w ogólnej kompozycji życia.
Czyż naprawdę nie ma już ludzi na tym świecie? Czyż wszyscy stali się tylko kółkami zegara? Dajcie mi choć nakręcać ten zegar!