Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losowe cytaty Szukaj

Szewcy i inne dramaty

Inne książki Stanisława Ignacego Witkiewicza (Witkacego):
622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta Bezimienne dzieło Dramaty (Witkacy) Dzieła wybrane. Gyubal Wahazar, czyli Na przełęczach bezsensu Jedyne wyjście Kurka Wodna Listy do żony (1923-1927) Listy do żony (1928-1931) Maciej Korbowa i Bellatrix Matka Mątwa Narkotyki Nienasycenie Nowe wyzwolenie Oni Papierek lakmusowy Poza rzeczywistością Pożegnanie jesieni
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Otóż idealizm — z chwilą gdy się już nastawimy czy nakręcimy tak, aby nie widzieć jego niesamowitości — daje nam zupełne uspokojenie metafizyczne w obrębie jednolitego systemu pojęć, czego realizm, akcentujący rzeczywistą dwoistość istnienia, nie obiecuje i dać nie może.

strona cytatu
filozoficzne
Źródło: "Idealizm i realizm"

[Scurvy]
Rasa wieszczów wymarła i wy jej nie wskrzesicie i nie spłodzicie jej na nowo, choćbyście się z tą słynną „dziwką bosą” Wyspiańskiego — mówię to w cudzysłowie — ożenili...

Czyż na to trzeba było kory mózgowej u pewnych jaszczurów w jurze i triasie, aby stworzyć coś tak promiennego i ohydnego zarazem jak rodzaj ludzki?

I po co tu wyrażać? Po co ryczeć i łkać, po co flaki pruć, po prostu i na wspak? Po co? Po co? Po co? To okropne słowo "po co"? To wcielenie najboleśniejszej nicości - a więc po co?

Cóż za cudną o niedoścignioną rzeczą jest chaos! Nie poznamy go nigdy jako takim, mimo że świat jest chaosem, naprawdę w istocie swej jest. Chaos! Chaos!

strona cytatu
powiązane hasła: chaos

Czymże jest dowódca batalionu bez batalionu - kukłą w mundurze.

O, to, to - tak straszne jest, że pojęcia bladego przeświecającego nie macie. Jakaś groza, nuda, katzenjammer i ohydne przeczucia. Tak wszystko się jakoś popsuło.

- Jakże byście chcieli: nie mordować, "chyba że już nie można". Nigdy nie można, a zawsze trzeba - tak to jest. Hehe.
- A ten "hehe" znowu. Jeden "hej", a drugi "hehe" - wytrzymać nie można.

Bede niesmaczny — bede! Dość smaku. Wywątrobię wszystko na smród i brud ostateczny. Niech śmierdzi wszystko, niech się na śmierć ten świat zaśmierdzi i niech się het do cna wyśmierdzi, to może potem zapachnie wreszcie; bo w nim takim, jakim jest, wytrzymać wprost nie można. Nie czują, biedni ludziska, że demokratyczne kłamstwo śmierdzi, a smród klozetu to czują, psie pary, hej! Otóż to je prawda: on by dał wszystko, aby choć jeden moment hrabią prawdziwym być. Ale nie może, biedota nieszczęsna, hej.

strona cytatu
powiązane hasła: smród

Rewolucje się nie spieszą - one mają czas, te bezosobowe bestie...

strona cytatu
powiązane hasła: Rewolucja

Odpowiadaj, sturba twoja suka, bo ci ośrodek sumienia sparaliżuję fluidem skupionej we mnie woli milionów.

Liberalizm to guano - to najgorsze z kłamstw.

Kołpak z piórem, karabela —
To każdego onieśmiela.
A buciska te czerwone,
Oczy straszne, wywalone.
Takim jest i takim bede,
Czym jest dziwkarz, czy też pede.
Socjalista czy faszysta.
Jam w tym serze jako glista.

Więcej nic do powiedzenia nie mam i do mówienia nikt mnie zmusić nie zdoła. Prostytutki miłosierdzia zostały u nas surowo zakazane. Ludzkość się rozwydrzyła — jeśli tak nie damy rady, wrócimy oficjalnie do tortur.

Milcz, sflądrysynie, milcz, skurczyflaku.

Głupie żarty: niegodne lewego półpaznokcia palca prawej nogi Gnębona Puczymordy.

SCURVY: Tfu, do czorta! Pękła mi aorta!

Kapitalizm to złośliwy nowotwór, który zaczął gnić, zjadać i gangrenować organizm.

Ale co kogo to obchodzi? Czuję małość wszystkiego. Ach - gdyby tak wypełnić sobą świat i zdechnąć choćby pod płotem, zaraz potem.

W robieniu czegoś dla kogoś, w wyrzeczeniu się siebie dla drugich nawet mały człowiek może stać się wielkim, gdy inaczej już nie może. To jest ta wielkość „dla wszystkich” mówię to w cudzysłowie, bo wielkość istotna to ino je w indywidualnym napięciu i w stopniu zginania tym napięciem rzeczywistości: myślą czy wolą uzbrojoną w pięść to wszystko jedno. I tak to w powszechności małość w wielkość przez wspólnotę się zamienia. — Do cholery w ogóle z takim rozumowaniem...