Zobacz listę pisarzy
Macierzyńska miłość wyciska na czołach małych chłopców piętno, które wzbudza niechęć kolegów.
N tymczasem poślubił zamożną pannę, tak brzydką, że w jej obecności Rubensowi robiło się słabo.
Bóg, jak można sądzić, liczył się z morderstwami, ale nie liczył się z chirurgią.
Mama zawsze w głębi duszy uważała, że wiersz bez rymu nie jest wierszem.