Prawdziwe arcydzieła literackie mają tę właściwość, że można je wałkować bez przerwy.
Dzisiaj od rana nie ma prądu, ruszam więc na piwo nieogolony, poza tym: pękła mi fatalnie pidżama.
Wszelka niedoskonałość lżejsza jest do zniesienia, jeśli podaje się ją w małych dawkach.
Ja nie przeczułam, tyś nie odgadł,
że nasze serca świecą w mroku.
Nawet na półoddechu nie umiem ich zbudzić
ja, Syzyf przypisany do piekła poezji.