Instynkt wskazuje nam obowiązki, inteligencja zaś dostarcza pretekstów, by uchylać się od nich.
Co do szczęścia to ma ono tylko tę użyteczność, że czyni możliwym nieszczęście.
Choć tylko szczęście jest zbawienne dla ciała, zgryzota rozwija siłę ducha.
Szczęście to konto w dobrym banku, zręczny kucharz i dobre trawienie.
Zgryzoty wzajemnie sobie czynione, zawsze spadają w małżeństwie na tego, kto je wywołał.
Zbyt dobrze znam ludzi,
aby nie dostrzec,
że obrażony zawsze przebacza,
ale obrażający nigdy.
Pękną węzły (małżeńskie), jeżeli je zbyt mocno ścisnąć zechcemy.