Co było dotąd największym przeciw istnieniu zarzutem? Bóg...
Co było dotąd największym przeciw istnieniu zarzutem? Bóg...
A przecie przodkowie moi byli szlachtą polską: stąd to posiadam we krwi wiele instynktów rasowych.
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
Nieco obłąkania jest zawsze w miłości, lecz i w obłąkaniu jest zawsze nieco rozsądku.
Na mą cześć, przyjacielu, nie masz tego wszystkiego, o czem mówisz: nie ma diabła, nie ma piekła.
Człowiek jest liną rozpiętą między zwierzęciem a nadczłowiekiem. Liną nad przepaścią.
W synu staje się przekonaniem, co w ojcu jeszcze kłamstwem było.