Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Mechaniczna księżniczka

Inne książki Cassandry Clare:
Cienie Nocnego Targu Czerwone zwoje magii Kroniki Bane’a Królowa Mroku i Powietrza Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań Łańcuch z żelaza Łańcuch ze złota Mechaniczny anioł Mechaniczny książę Miasto kości Miasto niebiańskiego ognia Miasto popiołów Miasto szkła Miasto upadłych aniołów Miasto zagubionych dusz Miedziana rękawica Opowieści z Akademii Nocnych Łowców Pani Noc Próba żelaza
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

- Właśnie myślałem, żeby związać Cecily i nakarmić nią kaczki w Hyde Parku - powiedział Will, odgarniając wilgotne włosy i posyłając Jemowi rzadki u niego uśmiech. - Przydałaby mi się twoja pomoc.
- Niestety, chyba będziesz musiał odłożyć na później swoje plany wobec siostry. Na dole jest Gabriel Lightwood, a ja chciałbym ci przypomnieć dwa słowa. Twoje ulubione słowa, przynajmniej kiedy ty je wypowiadasz.
- "Kompletny prostak"? - podsunął Will. - "Bezwartościowy uzurpator"?
Jem uśmiechnął się szeroko.
- Demoniczna ospa.

- Pytałeś mnie, czy kochałam kogoś prócz Willa. Odpowiedź brzmi: tak. Kocham ciebie. Zawsze kochałam i zawsze będę.

Wreszcie nabrałeś rozumu. Wiedziałam, że tak będzie. Ostatecznie jesteś ze mną spokrewniony.

- Coś zrozumiałam, jeśli chodzi o powieści - wyznała (…)
- Co takiego?
- Że nie są prawdziwe.

Chodź ze mną. Zostań ze mną. Bądź ze mną. Obejrzyj ze mną wszystko. Zjeździłam cały świat i dużo widziałam, ale zostało jeszcze wiele do zobaczenia i z nikim nie chciałabym tego oglądać bardziej niż z tobą. Pojechałabym z tobą wszędzie, dokądkolwiek, Jemie Carstairs.

Matka Cecily stwierdziła kiedyś z rozbawieniem, że jeden z ich młodych sąsiadów wpatruje się w dziewczynę, jakby była jedyną gwiazdą na niebie, i właśnie w taki sposób Jem patrzył na Tessę.

- Nie mogę cię zostawić, żebyś sam stanął w obliczu śmierci. - wyszeptał Will.
- Nie jestem sam. Gdziekolwiek się znajdujemy, stanowimy jedność.
- Jeśli istnieje życie po życiu, spotkamy się w nim, Jamesie Carstairs.
- Będą inne życia. Świat to koło. Kiedy upadamy albo się podnosimy, robimy to razem,
- Zatem, skoro mówisz, że będzie inne życie, módlmy się obaj, żebym nie narobił w nim takiego bałaganu jak w tym.

Odwróciła głowę i jej wzrok padł na podłogę pod łożem z baldachimem.
- Panie Lightwood, czy pod pańskim łóżkiem są rogaliki?

- Nie proszę, żebyś mnie obłapiał w Galerii Szeptów - wybuchła Tessa. - Ale, na Anioła, przestaniesz wreszcie być taki uprzejmy?
Will popatrzył na nią ze zdumieniem.
- Nie wolałabyś...
- Nie. Nie chcę, żebyś był uprzejmy! Chcę, żebyś był Willem! Nie pokazuj mi pereł architektury, jakbyś był przewodnikiem Beadekera, tylko mów rzeczy straszne, szalone, śmieszne, układaj piosenki, bądź... - Willem, w którym się zakochałam - sobą. Bo inaczej zdzielę cie parasolką. (...)
Tessa się roześmiała.
- I właśnie o to chodziło. Nie uważasz, że tak jest lepiej?
- Nie wiem. - Will zmierzył ją wzrokiem. - Boję się odpowiedzieć. Kiedy się odzywam, Amerykanki od razu chcą mnie bić parasolkami.

Kiedy grudniowy śnieg szybko spadnie, weź ślub, a prawdziwa miłość będzie trwała

-Nie spałam całą noc, bo kopiowałam ważne fragmenty. Dużo z tego było...
-Bredniami? - podsunął Jem.
-Pornografią? - rzucił jednocześnie Will.-Albo jednym i drugim. Nie słyszeliście wcześniej o pornograficznych bredniach?

Teraz, w tej właśnie chwili, kocham cię jeszcze bardziej desperacko niż kiedykolwiek wcześniej, a w czasie następnej godziny będę kochał jeszcze mocniej.

Zawsze byleś źródłem dobrych rzeczy w moim życiu, James. Nigdy nie sądziłem, że będziesz źródłem bólu i, co najgorsze, nigdy nie myślałem o twoich uczuciach. I to dlatego byłem taki ślepy

Podobno nie można kochać tak samo dwóch osób. I może z innymi tak jest. Ale ty i Will...wy nie byliście zwykłymi ludźmi, którzy mogliby być o siebie zazdrośni albo sądzić, że moja miłość do jednego z was umniejsza miłość do drugiego. Połączyliście swoje dusze jeszcze jako dzieci. Nie mogłabym kochać Willa tak bardzo, gdybym ciebie też nie kochała. I nie mogłabym kochać ciebie, gdybym tak bardzo nie kochała Willa.

Kiedy dokonujemy wyborów, musimy analizować nie tylko swoje motywy, ale przewidywać ich skutki, żeby naszymi decyzjami nie skrzywdzić dobrych ludzi.

- Jeśli powiesz, że możesz jutro umrzeć bez pocałunku i nie będziesz żałował, że nasze wargi się nie spotkały, przestanę nalegać, bo nie mam prawa...Uciszył ją, przyciągając do siebie i miażdżąc jej wargi swoimi.

Życie to wieczne ryzyko. Śmierć jest dużo prostsza.

Ojciec natychmiast pobiegł wzrokiem ku Gabrielowi i zaraz potem ku córce. Zmrużył oczy. -A kim jest ten dżentelmen?
Will uśmiechnął się jeszcze szerzej.
- A, on. To jest.. przyjaciel Cecily. Pan Gabriel Lightworm.
Gabriel, który już wyciągał rękę do gospodarza, zamarł z oburzenia.
- Lightwood - wykrztusił - Gabriel Lightwood.

Jem pokręcił głową.
- Nie mogę prosić cię o coś, co kłóciłoby się z twoim sumieniem.
- Moje sumienie - szepnął Will. - Ty jesteś moim sumieniem. Zawsze nim byłeś, Jamesie Cairstairs."

Za to mógłbym zostać potępiony na zawsze. Za to mógłbym poświęcić wszystko.