Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Mechaniczna księżniczka

Inne książki Cassandry Clare:
Cienie Nocnego Targu Czerwone zwoje magii Kroniki Bane’a Królowa Mroku i Powietrza Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań Łańcuch z żelaza Łańcuch ze złota Mechaniczny anioł Mechaniczny książę Miasto kości Miasto niebiańskiego ognia Miasto popiołów Miasto szkła Miasto upadłych aniołów Miasto zagubionych dusz Miedziana rękawica Opowieści z Akademii Nocnych Łowców Pani Noc Próba żelaza
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Jeśli jest jakieś życie po tym - zaczął Will. - Pozwól mi się w nim odnaleźć, Jamesie Cairstairs.

- Pięć-powiedziała. - Pięć? - powtórzył Gabriel ze zdziwieniem.
- Moja ocena. Pańskie umiejętności i technika może wymagają pracy, ale z pewnością ma pan wrodzony talent. Potrzeba panu jedynie praktyki.
- A pani chętnie zostanie moją nauczycielką?
- Byłabym obrażona, gdyby pan wybrał kogoś innego - odparła Cecily i przysunęła się do niego po następny pocałunek.

Nie należy kwestionować cudów albo skarżyć się, że nie są one całkiem zgodne z czyimiś oczekiwaniami.

- Naprawdę umierasz? - Tak mówią. - Przykro mi. - Tylko nie to. Nie bądź pospolity. Nie mów, że Ci przykro. Powiedz, że będziesz ze mną trenował.

Chcę, żebyś była szczęśliwa i by on był szczęśliwy. A mimo to kiedy będziesz zmierzać w kierunku ołtarza, aby się z nim spotkać i złączyć wasze dusze na zawsze, przejdziesz również po niewidzialnym szlaku mojego zdruzgotanego serca.

Zdjął z palca pierścień rodowy Carstairsów i podał go Willowi.
- Weź go. Will spojrzał na pierścień, a następnie z powrotem na twarz Jema.
- Chcesz mnie poślubić?

Już ci mówiłem, Jem, że mnie nie opuścisz. I wciąż jesteś ze mną. Kiedy oddycham, myślę o tobie, bo wiem, że bez ciebie już dawno byłbym martwy. Gdy śpię i się przebudzam, gdy podnoszę ręce, by się bronić i nawet gdy upadnę, by umrzeć, zawsze będziesz ze mną. Powiedziałeś, że urodziliśmy się i narodzimy ponownie. Myślę, że istnieje rzeka dzieląca dwa światy - żywych i umarłych. Jedyne, co wiem, to że jeśli narodzimy się ponownie, chcę cię spotkać tam - w innym życiu - a jeśli ta rzeka istnieje, to wiem, że będziesz czekał na mnie na jej brzegu, byśmy mogli przekroczyć ją razem. - Will wziął głęboki oddech i wypuścił nóż z ręki. (..) - Słyszysz to, Jamesie Cairstairs? Jesteśmy związani, ty i ja, poza granicami śmierci. Na zawsze.

Życie to niepewna sprawa, dlatego chce się zapamiętać z niego pewne chwile, wyryć je w umyśle, żeby później wyjąć wspomnienie jak zasuszony kwiat włożony między kartki książki i ponownie się nim rozkoszować.

Kocham twoje słowa, mój Willu, ale na razie nic nie mów - powiedziała i uśmiechnęła się do niego. - Pomyśl o tych wszystkich słowach, które ukrywałam wewnątrz siebie przez cały ten czas, gdy nie znałam twoich intencji. Kiedy przyszedłeś do mnie do salonu i oznajmiłeś, że mnie kochasz, odtrącenie cię wtedy było najtrudniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek dotąd zrobiłam. Powiedziałeś, że kochasz słowa mego serca i kształt mej duszy. Pamiętam. Pamiętam każde słowo wypowiedziane przez ciebie do tej pory. Nigdy ich nie zapomnę. Jest tak wiele słów, które chciałabym ci powiedzieć i tak wiele chciałabym usłyszeć od ciebie. Mam nadzieję, że mamy całe życie na powiedzenie ich sobie.

Miarą miłości jest kochać bez miary.

Czy można żałować rzeczy, która choć niemądra, była piękna?

Każdy potrzebuje lustra, żeby zobaczyć swoje lepsze ja. Takim lustrem są oczy tych, którzy nas kochają.

W każdym spotkaniu jest część żalu z rozstania, ale w każdym rozstaniu jest ta sama ilość radości ze spotkania.

Posłuchaj mnie. Odchodzę, ale żyję. Nigdy do końca cię nie opuszczę, Will. Gdy będziesz teraz walczył, wciąż będę z tobą. Kiedy będziesz kroczył przez świat, będę światłem u twego boku, stałym gruntem pod twoimi stopami, siłą, która trzyma miecz w twoich dłoniach. Jesteśmy połączeni.

- Nie jestem patentowanym idiotą!
- Brak patentu nie dowodzi inteligencji.

- Pytałeś mnie, jak, będąc nieśmiertelnym, przeżyłem tyle śmierci. Nie ma w tym wielkiego sekretu. Po prostu wytrzymujesz to, co jest nie do zniesienia.

- Wiara – powiedział Jem. – Wiara w to, że jesteś lepszy niż ci się wydawało.
Przebaczenie, byś nie musiał wiecznie siebie karać. Zawsze cię kochałem, Will, nieważne co zrobiłeś. I teraz potrzebuję, byś zrobił dla mnie to, czego sam nie mogę
zrobić dla siebie. Abyś był moimi oczami, gdy ich nie mam. Abyś był moimi rękoma,
gdy nie mogę użyć własnych. 1 Abyś był moim sercem, kiedy moje przestanie bić.
- Nie – powiedział Will gwałtownie. – Nie, nie, nie. Nie będę żadną z tych
rzeczy. Twoje oczy będą widzieć, twoje ręce będą czuć, twoje serce będzie bić.

Pamiętam co mi kiedyś powiedziałaś. Że słowa mają moc zmieniania nas. Twoje mnie zmieniły, Tess. Uczyniły mnie lepszym człowiekiem. Życie to książka i są w niej tysiące stron, których jeszcze nie przeczytałem. Przeczytam je razem z tobą, ile się da, zanim umrę...

Nie można szukać zemsty i nazywać ją sprawiedliwością.

- Uważasz, że nie potrafię walczyć bo jestem dziewczyną - rzuciła Tessa mierząc go wzrokiem.
- Uważam, że nie możesz walczyć, bo jesteś w sukni ślubnej - odparł Jem - I cokolwiek to dla Ciebie znaczy, nie sądzę, żeby Will też potrafił walczyć w takim stroju.
- Może i nie-przyznał Will - Ale byłbym olśniewającą panną młodą.