Zobacz listę Francuzów
Tellmarch mógł był krzyknąć, ale nie mógł mówić; tak się objawiają głębokie wzruszenia.
Czuł, że tym razem trzeba albo zwyciężyć albo zostać zwyciężonym.
Błędnie bowiem utrzymują, że monolog nie leży w naturze człowieka.
Kończę już, bo mam zbyt wielką przewagę. A zresztą umieram.".