Czy natura ludzka zmienia się tak do gruntu i całkowicie? (…) Czy w każdej duszy, a w szczególności duszy Jana Valjeana, nie było owej pierwszej iskierki, owego boskiego pierwiastka, nieulegającego zepsuciu na tym świecie, nieśmiertelnego na tamtym, który pod wpływem dobra może się wspaniale rozszerzać, rozpalać i błyszczeć, natomiast nigdy nie może zgasnąć pod wpływem zła?
Całkowicie popieram niezależność banku centralnego, nie będzie żadnego zamachu!