Bogaci i biedni to okropna sprawa. To własnie doprowadza do katastrof. Przynajmniej tak mi się zdaje. Biedni chcą być bogatymi, bogaci nie chcą zbiednieć.
(...) Jestem winien. Przemawiając w ten sposób zdaję się przemawiać przeciwko sobie; to nieprawda. Przemawiam w swojej obronie. Kiedy winny przyznaje się do winy, ratuje jedyną rzecz, którą warto ratować: honor.
Rewolucja jest dziełem Nieznanego. Można nazwać ją złą czy dobrą, zależnie od tego, czego żąda się od przeszłości i przyszłości, lecz pozostawić ją należy temu, co ją stworzył. Wydaje się ona wspólnym dziełem wielkich wydarzeń i wielkich ludzi, lecz w rzeczywistości jest tylko ich wypadkową. Wydarzenia zawiniły, a konsekwencje ponosić musieli ludzie.