Kiedy zaczynam nową książkę, zawsze czuję się tak, jakbym pisała po raz pierwszy.
Strona numer 31
Kiedy zaczynam nową książkę, zawsze czuję się tak, jakbym pisała po raz pierwszy.
Najlepiej rozmawia się samemu ze sobą. Przynajmniej nie dochodzi do nieporozumień.
Wydaje mi się, że spróbowałem już w życiu wszystkiego, poza jakimiś hardcorowymi narkotykami.