Strona numer 34
Chciałabym pozostać sobą, choć tak naprawdę nie wiem, kim jestem.
W „Twoim Stylu” wszystkich „konkubentów” zamieniono mi na „narzeczonych”, „cycki” na „piersi”.
Robienie kampanii już mnie nie kręci. Będę bulterierem Kaczyńskich.
Prezes tak bardzo mnie ceni, że nie wyobraża sobie kraju i Sejmu beze mnie. To mi bardzo pochlebia.