Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty o sobie

pokaż wszystkie cytaty o sobie

Strona numer 36

Miejsce urodzenia jest dla mnie święte. Tu czuję łączność z przodkami, nabieram przekonania, że w sposób naturalny doszedłem do miejsca, z którego startowałem w świat. Małe miasteczka są fantastycznym punktem wyjścia. Nie ma nic lepszego, niż małe gniazda, które trzeba opuścić tylko dlatego, że twoja wyobraźnia, chęć zrobienia czegoś, nie wystarcza na to miejsce. W pewnym momencie, jeśli się dobrze pracuje, trzeba poszerzyć horyzonty. Z małych miast, wsi trzeba wylecieć, gdy w ich granicach nie starcza miejsca do lotu. Są to miejsca, które katapultują ludzkie talenty do góry, do przodu.

Kujawy to miejsce, gdzie w cenie jest zdrowy rozsądek, przynajmniej u ludzi, którymi ja się otaczam. Właściwe spojrzenie na sukces, przegraną, na bogactwo rzekome, na biedę rzekomą. To jest prostota. Jak się przeprowadzam, to pomagają mi strażacy, bo Jasiek się przeprowadza i trzeba mu pomóc. Jak strażakowi choruje żona, to ja jej załatwiam szpital w Krakowie. Bo my Kujawiacy musimy sobie pomagać. Kujawy to moje Macondo, mój świat, z którego nigdy nie zrezygnuję. To nie jest odbicie rzeczywistości. Tam jest prawdopodobnie tak jak wszędzie masę chamstwa, donosicielstwa i tych cholernych plotek, których nienawidzę. Ale to miejsce mojego urodzenia i mojej śmierci, moich cmentarzy, moich najbliższych. Więc skazany na miłość, ciągle do niego wracam.

Jestem aktorem z przypadku i zamiłowania. Ten zawód wybrał mnie nie ja jego.

Ja przez te moje wędrówki po świecie zatraciłem znaczenie słów czuć się jak u siebie w domu.

Źródło: Bożena Chodyniecka, Jan Nowicki. Nie cierpię iść za ciosem, „To i Owo” nr 27, 5 lipca 2011, s. 4.
o sobie
strona cytatu
powiązane hasła: dom

Zastanawiałem się nad rozmową z panią. Generalnie uważam prasę za byle co. Nasza rozmowa jest w ogóle bez sensu, bo pani i tak zrobi z nią, co chce. Na przykład wywoła jakiś nieistniejący konflikt. Ja się dowiaduję z miejscowej prasy, że jestem skłócony z dyrektorem Mokrowieckim, że zrobiłem przedstawienie, które jest próbą intelektualnej wytrzymałości płocczan. Czy płocczanie rzeczywiście nie potrafią zrozumieć prostej piosenki? Żyjemy w czasach tchórzowskich, gdzie mało kto zdobywa się na coś takiego, jak własne zdanie. Ja zawsze starałem się być sobą. To, że mówię, że ktoś jest cymbałem, to nie znaczy, że prowokuję albo robię komuś krzywdę. Tylko chcę ratować świat przed zidioceniem. Przynajmniej w tym małym kawałku, na który mogę oddziaływać. Nigdy w życiu nikogo nie prowokowałem dla prowokacji.

Gdy zobaczyłem, jak dziewczyny z „Sabatu” tańczą, zacząłem zastanawiać się, w jaki sposób zdołam im dorównać? Aktor starszego pokolenia, który chce konkurować z młodością, może tylko przegrać. To nawet nie wypada!

Źródło: Teresa Gałczyńska, Małgorzata Potocka i Jan Nowicki – małżonkowie podwyższonego ryzyka, „Życie na Gorąco” nr 18, 5 maja 2011
o sobie
strona cytatu

Gdy [Piotr Skrzynecki] zmarł, przez cztery i pół roku pisałem do niego listy na łamach „Przekroju”, a Pan Piotr odpisywał mi z nieba. Chciałem zmniejszyć tęsknotę i w jakiś sposób utrzymać go przy życiu. Ciągle mi go brakuje, a moja pamięć o nim jest nadal żywa. Czasem zdarza mi się myśleć, jak Pan Piotr zachowałby się w danej sytuacji, co by mi powiedział.

Źródło: Dominika Gwit, Jan Nowicki o przyjaźni z Piotrem Skrzyneckim, PAP Life, 28 kwietnia 2011
o sobie
strona cytatu

To jest zresztą kompletną bzdurą, iż jestem pacjentem pierwszego ryzyka. To jest zupełne nieporozumienie. Trzeba to odwrócić. Pacjentami pierwszego ryzyka są ci, przed którymi jest życie. Przed dziećmi, ludźmi w sile wieku. Ty jesteś pacjentem pierwszego ryzyka. Natomiast ja jestem pacjentem ostatniego ryzyka. Co ja ryzykuję? Że pożyję trzy lata dłużej albo krócej?

Nigdy nie wierzyłem, że U2 chce uratować wieloryby. Nie wierzę, że Beastie Boys są gotowi poświęcić się dla Tybetu.

Lubię muzykę, która jest obraźliwa. Podoba mi się, kiedy brzmi jak gwoździe przybijane do tablicy, doprowadza mnie do opętania.

Ang.: "I like music that's more offensive. I like it to sound like nails on a blackboard, get me wild."
o sobie
strona cytatu

Nie jestem typem człowieka, który lubi być od kogoś zależny.

Coś, co bardzo lubię robić, to po prostu siedzieć nad wodą, gdy jest prąd i po prostu wpatrywać się w wodę. Nie łowię ryb, nie poluję, nie nurkuję, nie włóczę się, nie pływam łódką, nie gram w koszykówkę ani w piłkę nożną – jestem świetny w patrzeniu w przestrzeń. Jestem w tym naprawdę dobry.

Jeśli nie terroryzuję, nie jestem Pop.

Prawie zawsze sikam na podwórku lub w ogrodzie, bo lubię sikać na swojej posiadłości.

Nikt mnie nie rozumie, jestem bardzo wrażliwy. Wszyscy myślą, że powinienem być taki szczęśliwy, pieprzyć te wszystkie laski, brać narkotyki i być gwiazdą. Ale boli mnie. I jestem samotny.

Całe to pieprzone gówno, które mówili, że zrobiłem… Zrobiłem to tylko dlatego, że wierzyłem, iż gram rzeczywistą muzykę, która była odpowiednia i dobrze odzwierciedlała tamten czas i miejsce. Szczerze mówiąc, zawsze czułem się całkowicie niewinny.

Wszyscy są teraz trochę bardziej światowi i bardziej eksponowani na różne rzeczy. Kiedy w 1970 roku nakręciłem Fun House, nikt nie chciał przeprowadzić ze mną wywiadu. Było cudownie.

Czuję się, jakby Bóg nasikał na wszystkich moich wrogów. Przez długi czas byłem bardzo zgorzkniały, że ludzie, którzy kontrolowali sposób, w jaki ktokolwiek kiedykolwiek mógł słyszeć moje piosenki, nigdy nie dopuszczą do ich odtworzenia.

Myślę, że pomogłem wymazać lata sześćdziesiąte.

To, co robię na scenie, nie ma żadnego celu.


88 cytatów, 60 cytatów o sobie

115 cytatów, 46 cytatów o sobie

111 cytatów, 44 cytaty o sobie

55 cytatów, 42 cytaty o sobie

54 cytaty, 35 cytatów o sobie

52 cytaty, 31 cytatów o sobie
⇓ ⇓ pokaż więcej autorów ⇓ ⇓
wszyscy autorzy z kategorii o sobie
Galeria cytaty o sobie,
kliknij aby powiększyć